statystyki

Relacje USA - Chiny: Wojna na procki, komórki i faby

autor: Jakub Kapiszewski04.11.2020, 07:52; Aktualizacja: 04.11.2020, 07:56
Mocarstwa nie od dzisiaj zazdrośnie strzegą sekretów technologii, które zapewniają im przewagę na globalnej scenie.

Mocarstwa nie od dzisiaj zazdrośnie strzegą sekretów technologii, które zapewniają im przewagę na globalnej scenie.źródło: ShutterStock

Donald Trump przypomniał światu, jak ważnym elementem globalnej układanki jest dostęp do technologii.

Podczas przyszłorocznego zjazdu chińskiego parlamentu – Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych – delegaci przyjmą strategię rozwoju rodzimej gospodarki na następne pięć lat, czyli na okres od 2021 do 2025 r. Kluczowym postulatem dokumentu jest samodzielność technologiczna, która ma zapobiec sytuacjom, w których chińskie firmy stają przed perspektywą braku dostępu do rozwiązań kluczowych dla swojego funkcjonowania. Solą w oku Pekinu są szczególnie technologie półprzewodnikowe.

Przykładem jest Huawei. Od połowy września firma nie tylko nie może się zaopatrywać w komponenty elektroniczne (w tym procesory) u amerykańskich firm, ale także nie może kupować takich, które zostały wyprodukowane z wykorzystaniem amerykańskich technologii (maszyny czy oprogramowanie). W efekcie, aby utrzymać ciągłość produkcji, koncern musiał zawczasu kupić tyle czipów, ile tylko się dało. Zapas ten jednak kiedyś się skończy. – W tej chwili naszym celem jest przetrwanie – stwierdził pod koniec września na branżowej konferencji w Szanghaju Guo Ping, szef działu odpowiedzialnego za telefony komórkowe. Jeśli Huawei nie chce ostatecznie wypaść z rynku, musi się rozejrzeć za alternatywnymi rozwiązaniami. Jednym z nich jest dezamerykanizacja swoich rozwiązań.

I faktycznie, pod koniec sierpnia „Nikkei Asian Review” doniósł, że firma spowalnia budowę infrastruktury sieci komórkowej piątej generacji, aby dać sobie czas na opracowanie zastępników dla amerykańskich czipów wykorzystywanych w jej sprzęcie. Relatywnie łatwo koncern może też obejść niemożność korzystania z najnowszej wersji systemu operacyjnego Android, chociaż będzie to wymagało dodatkowego nakładu pracy. Na razie Huawei planuje rozwój własnego systemu operacyjnego Harmony, ale biorąc pod uwagę, jak trudno takie rozwiązania przyjmują się na rynku (vide przykład Microsoftu, który po latach walki poddał się i zrezygnował z forsowania Windowsa na komórki), to rozwiązanie może się okazać tylko połowiczne.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie