statystyki

Ludzie na pomoc protestującym, czyli solidarność po białorusku

autor: Michał Potocki22.09.2020, 06:00; Aktualizacja: 22.09.2020, 10:32
„Jeśli grożą wam zwolnieniem albo już was zwolnili, pomożemy. Nie jesteście sami, jest z wami Naród Białorusi!” – czytamy na stronie BySol. Z informacji samych organizatorów wynika, że udało im się zebrać równowartość 1,7 mln euro. Z pomocy wartej 1500 euro skorzystał m.in. mjr milicji Siarhiej Kuraczkin, który 21 sierpnia w nagraniu wideo ogłosił rezygnację ze służby.

„Jeśli grożą wam zwolnieniem albo już was zwolnili, pomożemy. Nie jesteście sami, jest z wami Naród Białorusi!” – czytamy na stronie BySol. Z informacji samych organizatorów wynika, że udało im się zebrać równowartość 1,7 mln euro. Z pomocy wartej 1500 euro skorzystał m.in. mjr milicji Siarhiej Kuraczkin, który 21 sierpnia w nagraniu wideo ogłosił rezygnację ze służby.źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: SERGEY DOLZHENKO

Efektem protestów jest oddolne wzmocnienie instytucji społeczeństwa obywatelskiego.

Białorusini budują struktury samopomocy, które mają wspierać ofiary tortur na komisariatach, osoby represjonowane z przyczyn politycznych, a nawet te, które zdecydowały się odejść z aparatu władzy w imię sprzeciwu wobec bezprecedensowego przykręcania śruby. Są wśród nich struktury, które działały już wcześniej, jak Centrum Obrony Praw Wiosna. Jego kierownik Aleś Bialacki z własnego doświadczenia zna białoruski system penitencjarny. Trzy lata (2011–2014) spędził w więzieniu za domniemane przestępstwa podatkowe. Białoruskim władzom w skazaniu Bialackiego pomogły wówczas władze Litwy i Polski.

Dwustu działaczy Wiosny ryzykuje karami za działanie w imieniu niezarejestrowanej organizacji. Formalnie Wiosna została zlikwidowana przez państwo w 2003 r. za to, że jej przedstawiciele obserwowali wybory prezydenckie w 2001 r., jednak kontynuuje pracę w podziemiu. To dzięki niej znamy dokładną liczbę ludzi represjonowanych za udział w protestach. W samym sierpniu zatrzymano za to ponad 7500 osób. Wiośnie udało się też udokumentować co najmniej 500 przypadków, w których zatrzymani byli torturowani. 892 osoby formalnie ukarano aresztem albo grzywną. Represje wciąż trwają; bilans minionego weekendu to 395 osób zatrzymanych w sobotę i 274 w niedzielę. Do Wiosny zwracają się rodziny osób, które nie wróciły do domów po manifestacjach. Działacze informują je, w których aresztach mogą ich szukać albo co powinno się znaleźć w paczkach, które można spróbować im dostarczyć.


Pozostało 67% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie