statystyki

Drugi miesiąc protestów w Bułgarii: Oczy Europy szeroko zamknięte

autor: Michał Potocki, Magdalena Cedro07.09.2020, 08:00; Aktualizacja: 07.09.2020, 08:20
Protesty w Sofii

Protesty w Sofiiźródło: PAP Archiwum
autor zdjęcia: Borislav Troshev

Protestujący Bułgarzy żądają reakcji UE na sytuację w ich państwie, ale premier wciąż korzysta z parasola ochronnego.

Mija drugi miesiąc protestów na bułgarskich ulicach. Demonstranci domagają się ustąpienia skompromitowanego ich zdaniem premiera Bojka Borisowa i przeprowadzenia nowych wyborów. Nie widząc wsparcia ze strony Unii Europejskiej, sami zaczęli się o nie dopominać. W środę protest zorganizowano przed niemiecką ambasadą w Sofii. Jeden z transparentów, przedstawiający kanclerz Niemiec Angelę Merkel w geście familiarnego powitania z Borisowem, opatrzono hasłem „Oczy szeroko zamknięte”.

Manifestacja odbyła się przed niemiecką placówką nie bez powodu. Berlin sprawuje w tym półroczu przewodnictwo w Radzie UE i to on mógłby podjąć inicjatywę w imieniu innych krajów. Poza tym partia Borisowa – Obywatele na rzecz Integracji Europejskiej Bułgarii (GERB) – należy do tej samej europejskiej rodziny politycznej, co Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna Angeli Merkel. Liderzy znają się też osobiście od ponad dekady. Demonstranci chcieli, by Europejska Partia Ludowa (EPP) zajęła stanowisko wobec swojego coraz bardziej kłopotliwego członka, którego protestujący wprost nazywają „gangsterem”.

Z tego samego powodu grupa Bułgarów próbowała skontaktować się z szefem EPP Donaldem Tuskiem, udając się do siedziby ugrupowania w Brukseli. Jak relacjonował bułgarski dziennikarz portalu Euractiv Georgi Gotew, Tusk nie przyjął protestujących. Nie zareagowała również Komisja Europejska. W czwartek, na pytanie o brutalne traktowanie manifestantów przez bułgarskich mundurowych, rzecznik organu zapewnił jedynie, że Bruksela monitoruje sytuację. Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy Sofia naruszyła prawo do protestu, używając siły wobec demonstrujących.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • StAAbrA(2020-09-07 16:17) Zgłoś naruszenie 30

    Bułgarzy dopominają się o likwidację kryminalistów z mafii państwowej i złodziejskiej agentury, a tzw. Białorusini wręcz przeciwnie ...

    Odpowiedz
  • Kastor(2020-09-07 21:59) Zgłoś naruszenie 10

    Brak reakcji jest oczywisty. Z jednej strony prostacki Bojko Borisow, z drugiej strony prezydent Radew - opcja sowiecka....uuups, rosyjską. Wybór między dżumą i cholerą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie