Kto dogada się z prezydentem Joem Bidenem

autor: Radosław Korzycki, Magdalena Cedro12.08.2020, 06:00; Aktualizacja: 12.08.2020, 08:44
Joe Biden

Joe Bidenźródło: ShutterStock

Zmiana w Białym Domu może skomplikować relacje z Ameryką.

Za utrzymanie dobrych relacji z Waszyngtonem po listopadowych wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych będzie odpowiadał przede wszystkim prezydent Andrzej Duda, a w jego zapleczu najprawdopodobniej pierwsze skrzypce w stosunkach transatlantyckich nadal odgrywać będzie Krzysztof Szczerski, szef jego gabinetu. Pomimo spekulacji, że mógłby zastąpić Jacka Czaputowicza na stanowisku szefa MSZ, polityk deklaruje chęć pozostania w Pałacu Prezydenckim.

W rozmowie z DGP Szczerski przyznaje, że wynik wyborów prezydenckich jest jednym z wielkich znaków zapytania w polityce zagranicznej. Jak mówi, pierwszym i największym jest układ sił po pandemii COVID-19 i to, jak na świecie zmieni się hierarchia państw. Zaraz potem – potencjalna zmiana w Białym Domu.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • tad(2020-08-13 08:05) Zgłoś naruszenie 00

    Muszę państwa autorów rozczarować - Biden nie wygra. W końcu demokraci zaczęli go wyciągać z piwnicy i z każdym jego wystąpieniem poparcie mu spada. Do listopada niewiele z niego zostanie. Nawet demokratyczna lewica (czyli komuniści) się zorientowała, że to bełkoczący dureń. Demokratom pozostała podmiana kandydata na jakiegoś Trzaskowskiego, tylko że nawet takiego rezerwowego nie mają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie