statystyki

Byli przestępcy stracą w USA prawo wyborcze? Mogliby zdecydować o wyniku wyborów na Florydzie

autor: Radosław Korzycki28.07.2020, 08:00; Aktualizacja: 28.07.2020, 08:08
Byli więźniowie, Afroamerykanie, to elektorat Partii Demokratycznej

Byli więźniowie, Afroamerykanie, to elektorat Partii Demokratycznejźródło: DGP

Na Florydzie byli przestępcy mogliby zdecydować o wyniku starcia o Biały Dom

Amerykanie są chyba jedynym społeczeństwem demokratycznym, w którym wraz z wyrokiem skazującym można utracić czynne prawo wyborcze. Przepisy różnią się w zależności od stanów. Te najbardziej surowe odbierają możliwość zagłosowania nawet za drobne przestępstwa i obowiązują na Południu.

W ostatnim cyklu wyborczym w 2018 r. na Florydzie pojawiła się inicjatywa referendalna, tzw. Poprawka nr 4, proponująca przywrócenie praw wyborczych skazanym, którzy zakończyli odbywanie kary. Obywatele w 65 proc. ją poparli. Jednak dość szybko nowy republikański gubernator Ron DeSantis, który startował w wyborach z platformą bardzo bliską Donaldowi Trumpowi, zaczął ‒ wraz z kontrolowaną przez jego partię legislaturą stanową ‒ pracować przy przepisach. Wprowadzono wiele obostrzeń, m.in. ograniczających prawo wyborcze dla osób, którym zasądzono grzywny i inne kary finansowe, których nie uregulowano. Większość skazanych to najczęściej ludzie niezdolni do spłaty wszystkich zobowiązań. W praktyce w ten sposób wyrzucono ich poza nawias społeczny w tej sprawie.

Decyzję władz Florydy zaskarżyło do Sądu Okręgowego kilka organizacji broniących praw obywatelskich. Wyrok wydał sędzia Robert Hinkle i podjął decyzje korzystne dla organizacji. W uzasadnieniu napisał, że ustawa DeSantisa jest niezgodna z prawem podatkowym i o dyskryminacji. Gubernator zwrócił się o zmianę werdyktu do federalnego Sądu Apelacyjnego. A ten zakwestionował decyzję Hinklego. Organizacje pozarządowe złożyły skargę do Sądu Najwyższego. Ten zdecydował, że nie zajmie się sprawą i tym samym podtrzymał wyrok Sądu Apelacyjnego przyznający rację DeSantisowi. Sędziowie głosowali według sympatii politycznych: pięciu konserwatystów było przeciwko rozpatrzeniu apelacji, czworo liberałów ‒ za wysłuchaniem sprawy.


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie