W środę odbyła się wideokonferencja ministrów państw UE odpowiedzialnych za politykę rozwojową. Koncentrowała się na sprawie wsparcia przez UE i jej państwa członkowskie krajów rozwijających się w walce z kryzysem związanym z pandemią Covid-19. Polskę na spotkaniu reprezentował wiceminister Paweł Jabłoński.

Jak podał MSZ, wiceszef polskiej dyplomacji podkreślił konieczność priorytetowego potraktowania przez UE wsparcia dla krajów leżących w jej bezpośrednim sąsiedztwie, w szczególności państw Bałkanów Zachodnich i krajów Partnerstwa Wschodniego. Zwrócił uwagę na wyzwanie, jakie pandemia stanowi dla systemów ochrony zdrowia w regionie, szczególnie na Białorusi i na Ukrainie. Wiceminister podkreślił, że UE powinna być gotowa do ambitnych działań pomocowych i przeznaczenia znacznej części finansowania na pomoc naszym najbliższym sąsiadom.

Podczas dyskusji ministrowie zgodzili się co do konieczności wypracowania zdecydowanej i skoordynowanej europejskiej odpowiedzi na skutki kryzysu na całym świecie. Omówili także kierunek zmian dotychczasowych programów pomocowych, tak by umożliwiały one niezwłoczne wsparcie partnerów znajdujących się w najcięższej sytuacji oraz pozwalały na mobilizację dodatkowych środków finansowych.

Uzgodnili ponadto, że w pierwszej kolejności wsparcie skierowane zostanie na niezbędne działania krótko- i długoterminowe w zakresie pomocy humanitarnej, ochrony zdrowia oraz walki ze społeczno-gospodarczymi skutkami pandemii. UE dokona w swoim budżecie przesunięć na rzecz europejskiego pakietu pomocowego w wysokości ponad 15,6 mld euro. Uczestnicy spotkania zgodzili się także, że działaniom na rzecz wsparcia przez UE dla krajów rozwijających się powinny towarzyszyć właściwa komunikacja i przeciwdziałanie dezinformacji.

"Pandemia koronawirusa wymaga zjednoczonego, globalnego działania. (...) Musimy również pomóc naszym partnerom w bezpośrednim sąsiedztwie i poza nim, aby ograniczyć wpływ, jaki ten kryzys wywrze na ich źródła utrzymania, stabilność i bezpieczeństwo, ponieważ ich problemy są również naszymi problemami. Jest to globalna walka, którą razem wygramy lub razem przegramy. Współpraca i wspólne wysiłki na szczeblu międzynarodowym oraz rozwiązania wielostronne są krokiem naprzód w kierunku rzeczywistej globalnej agendy na przyszłość" - powiedział w środę szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Podkreślił, że nie są to nowe środki, a UE uzyskała je na ten cel w wyniku przesunięć budżetowych.

Z całego pakietu wynoszącego 15,6 mld euro UE przeznaczy 3,25 mld euro na rzecz Afryki, w tym 1,19 mld euro na kraje Afryki Północnej objęte europejską polityką sąsiedztwa.

UE skieruje łącznie 3,07 mld euro do wszystkich krajów sąsiadujących – 2,1 mld euro dla krajów południowego sąsiedztwa Europy i 962 mln euro dla krajów Partnerstwa Wschodniego oraz 800 mln euro dla Bałkanów Zachodnich i Turcji.

Ponadto pakiet obejmuje kolejne 1,42 mld euro w formie gwarancji m.in. dla krajów Afryki z Europejskiego Funduszu na rzecz Zrównoważonego Rozwoju (EFZR).

UE wesprze region Azji i Pacyfiku kwotą 1,22 mld euro, a kolejne 291 mln euro trafi do regionu Afryki, Karaibów i Pacyfiku, 918 mln euro zostanie przeznaczone na wsparcie partnerów w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, a 111 mln euro na wsparcie dla krajów i terytoriów zamorskich.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)