statystyki

Gdzie się podział Mustafo Hajotow

autor: Michał Potocki01.10.2019, 07:33; Aktualizacja: 01.10.2019, 08:46

Tadżycki działacz opozycji od czwartku nie daje znaku życia. Jak wynika z informacji DGP, został wydalony z Polski.

Mustafo Hajotow zniknął 25 września. Współpracownicy podejrzewają, że został wydalony z Polski. Tak też podało tadżyckie Radioi Ozodi. DGP potwierdził te informacje w źródle zbliżonym do MSWiA. TajInfo.org pisze, że to pierwszy raz, gdy działacza opozycji deportowano z UE.

25-letni Hajotow po szkole wyjechał do pracy do Rosji. Tam związał się z Grupą 24 (G24), nawołującą do protestów przeciw władzom w Duszanbe. W 2016 r., gdy G24 powierzyła mu swoje media społecznościowe, udał się do Polski, gdzie poprosił o ochronę. W 2017 r. dwukrotnie odmówiono mu statusu uchodźcy i nakazano opuścić strefę Schengen. Hajotow wyjechał do Niemiec, naruszając w ten sposób przepisy, i tam poprosił o azyl. Zgodnie z konwencją dublińską RFN przekazała go Polsce jako krajowi, przez który wjechał do Schengen. W 2018 r. Tadżyk złożył w Polsce dwa kolejne wnioski o ochronę, odrzucone przez szefa Urzędu ds. Cudzoziemców (UdsC).

– Wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu oraz zakazie ponownego wjazdu na terytorium RP i strefy Schengen przez trzy lata, która stała się ostateczna – mówi prawnik Tomasz Szołucha. – Z chwilą jej wydania przez organ drugiej instancji, podlegała przymusowemu wykonaniu. Hajotow złożył wniosek o wstrzymanie wykonalności tej decyzji do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił. Jako jego pełnomocnik z urzędu złożyłem zażalenie do NSA na postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania decyzji zobowiązującej do powrotu (nie jest prawomocne) – dodaje.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie