#SilniRazem: Hejterzy czy społecznicy?

autor: Patryk Słowik26.09.2019, 07:33; Aktualizacja: 26.09.2019, 07:40
„To niedopuszczalne przejęcie obywatelskiego hasztaga przez jeden komitet wyborczy. Zawłaszcznie wspaniałej ponadpartyjnej akcji i wykorzystanie osób, które przecież nie popierają tylko KO, do generowania zasięgu jednemu tylko komitetowi (pisownia oryginalna ‒ red.)” ‒ napisała Anna-Maria Żukowska, rzeczniczka prasowa Lewicy, po ogłoszeniu, że hasło #SilniRazem pojawi się na busach KO.

„To niedopuszczalne przejęcie obywatelskiego hasztaga przez jeden komitet wyborczy. Zawłaszcznie wspaniałej ponadpartyjnej akcji i wykorzystanie osób, które przecież nie popierają tylko KO, do generowania zasięgu jednemu tylko komitetowi (pisownia oryginalna ‒ red.)” ‒ napisała Anna-Maria Żukowska, rzeczniczka prasowa Lewicy, po ogłoszeniu, że hasło #SilniRazem pojawi się na busach KO.źródło: ShutterStock

DGP jako pierwszy porozmawiał z inicjatorami akcji rozgrzewającej polityków do białości. Dla zwolenników PiS są uosobieniem zła. Dla sympatyków opozycji ‒ głosem niezadowolonego z rządów ludu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie