"Podczas majowego weekendu, czyli od 27 kwietnia do 5 maja, kursujemy dwa razy dziennie z Majdanu do Przysłupa i z Majdanu do Balnicy. Pierwsza trasa liczy 12 kilometrów, a z Majdanu do Balnicy - 9 kilometrów" – wyjaśnił Wermiński.

W kolejnych tygodniach maja oraz w czerwcu kolejka leśna oprócz dwóch kursów w każdy weekend zaplanowała także przejazdy we wtorki i czwartki. Natomiast w okresie wakacyjnym będzie jeździć codziennie.

W ubiegłym roku BKL przewiozła 153 tys. pasażerów; więcej niż w latach poprzednich. "Rosnące zainteresowanie kolejką może wynikać z naszych działań, np. stworzyliśmy nowe miejsca parkingowe, mamy też więcej wagonów. Nie bez znaczenia jest też rosnąca popularność Bieszczad wśród turystów" - mówił Wermiński.

Bieszczadzka kolejka wąskotorowa powstała w 1898 r. Przez wiele lat służyła do transportu drewna. Kiedy w latach 20. XX wieku przeszła pod zarząd lwowskiej dyrekcji PKP, rozpoczęła przewóz ludzi.

Na początku lat 90. ubiegłego stulecia ze względów ekonomicznych kolejkę wyłączono z eksploatacji. W 1996 r. utworzona została Fundacja BKL, która postanowiła utrzymać zabytkową kolejkę w ruchu i uczynić z niej atrakcję turystyczną. (PAP)

Autor: Alfred Kyc