statystyki

Katedra Notre Dame jednoczy i dzieli

autor: Piotr Kieżun19.04.2019, 08:31; Aktualizacja: 19.04.2019, 17:56
Notre Dame, podobnie jak inne średniowieczne katedry, miała dwojakie znaczenie dla odwiedzających ją wiernych.

Notre Dame, podobnie jak inne średniowieczne katedry, miała dwojakie znaczenie dla odwiedzających ją wiernych.źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: IAN LANGSDON

Notre Dame pozostaje dla znakomitej większości Francuzów czymś więcej niż zabytkiem. Dla katolików jest wciąż funkcjonującą świątynią. Dla innowierców i ateistów – formą zbiorowej pamięci.

S etki ton wapiennych bloków. Dziesiątki kolumn. Blisko półtora tysiąca dębów zużytych na wykonanie więźby dachowej o powierzchni tysiąca metrów kwadratowych. Katedra Notre Dame w Paryżu zawsze robiła wrażenie swoim rozmachem.

Pożar, który wybuchł w niej 15 kwietnia, tylko wzmógł poczucie jej ogromu. Płonącą konstrukcję, przypominającą rozgrzany koksownik, widać było z odległych miejsc miasta. Palił się jeden z największych, ale także jeden z najbardziej misternie skonstruowanych zabytków stolicy Francji. Thomas Büchi, szwajcarski cieśla, wypytywany przez francuski dziennik „Le Figaro” o XIII-wieczny drewniany dach, który uległ całkowitemu zniszczeniu, tak opisał jego wartość: „To prawdopodobnie największe dzieło francuskiej sztuki ciesielskiej. Był tak finezyjnie zbudowany, że zadziwiał wiernych przez całe wieki średnie. Czuję się jak malarz stojący przed nadpaloną Giocondą”.

P ierwszym odruchem Francuzów w obliczu narodowej tragedii była jedność. W zgodnym tonie wypowiadali się również politycy – począwszy od szefowej prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen, a na skrajnie lewicowym Jean-Lucu Mélenchonie skończywszy.


Pozostało jeszcze 90% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie