We wtorek przed SN kasacje w sprawie Lwa R.

09.02.2019, 06:00; Aktualizacja: 09.02.2019, 08:25
Sąd Najwyższy

W SO producent filmowy zapewniał, że "nigdy nie zapłacił lekarzowi, aby sporządził dokumentację niezgodną z prawdą", ani nie nakłaniał Konrada T. do wręczania lekarzom łapówek. "T. sam zgłosił się do mojego syna, bo chciał na mnie zarobić pieniądze" - mówił wówczas.źródło: ShutterStock

Sąd Najwyższy we wtorek ma rozpoznać kasacje złożone w głośnej sprawie korupcji i fałszowania dokumentacji medycznej, w której m.in. skazano na 8 miesięcy więzienia producenta filmowego Lwa R. Kasacje wniesiono wobec sześciu osób skazanych i jednej uniewinnionej.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (1)

  • ciotka Tereska(2019-02-09 13:39) Zgłoś naruszenie 11

    A teraz wszyscy strajkujący policjanci, nauczyciele i kto tam jeszcze przynoszą masowo zwolnienia lekarskie i nikt ich ani lekarzy do odpowiedzialności nie pociąga.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie