statystyki

Budzisz: Putinowska doktryna ograniczonego użycia siły [OPINIA]

autor: Marek Budzisz04.12.2018, 07:41; Aktualizacja: 04.12.2018, 09:46
Kreml może wyciągnąć z tego, co zaszło, czytelny wniosek: ograniczone użycie przez niego siły na terenach postsowieckich, skorelowane ze spójną i o czasie sformułowaną narracją, nie spotka się z ostrą reakcją Zachodu.

Kreml może wyciągnąć z tego, co zaszło, czytelny wniosek: ograniczone użycie przez niego siły na terenach postsowieckich, skorelowane ze spójną i o czasie sformułowaną narracją, nie spotka się z ostrą reakcją Zachodu.źródło: ShutterStock

Wydaje się, że Moskwa przeprowadziła właśnie test spoistości Zachodu i zdolności elit kontynentu do wypracowania spójnego stanowiska wobec jej postępowania. I może być zadowolona z jego efektów.

Nie ulega wątpliwości, że ton Kremla jest odzwierciedleniem tego, jak rosyjskie władze odczytały reakcję Zachodu. Była ona słaba, stawiała na jednym poziomie Kijów i Moskwę. Do tego była ograniczona w gruncie rzeczy do absolutnego minimum. Odnotowano, że wezwanie polskiej dyplomacji do zaostrzenia antyrosyjskich sankcji pozostało właściwie bez echa. A stanowcze i natychmiastowe potępienie rosyjskich kroków zawarte zostało jedynie w wystąpieniu estońskiego ministra spraw zagranicznych. Nawet reakcja w Grupie Wyszehradzkiej nie była spójna. Słowacki minister spraw zagranicznych wyraził zaniepokojenie i wezwał do uregulowania sporów w trybie dialogu. Węgrzy i Czesi nie zajęli stanowiska. Nie ma co się spodziewać, że będzie ono zbliżone do tego, które sformułowała Warszawa. Niemiecka kanclerz swą reakcję ograniczyła do telefonu na Kreml i do Kijowa z wyrazami zaniepokojenia i propozycją wsparcia działań na rzecz deeskalacji konfliktu.

Gdyby oceniać sytuację reakcją rynków finansowych, to była ona nader powściągliwa. Rubel początkowo stracił do dolara, jednak spadki były symboliczne i dzisiaj kurs rosyjskiej waluty niemal powrócił do poziomu z końca ubiegłego tygodnia. Rosyjskie ministerstwo finansów jest na tyle pewne, że kontroluje sytuację, że poinformowało również o planach emisji na rynku europejskim 7-letnich obligacji skarbowych denominowanych w euro.


Pozostało 64% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie