Dokument, który został przyjęty z okazji 40. rocznicy uchwalenia konstytucji Hiszpanii, ocenia ustawę zasadniczą tego kraju jako akt charakteryzujący się "deficytem legitymacji władzy".

Większość baskijskich deputowanych zagłosowała za rezolucją, w której stwierdzono, że konstytucja Hiszpanii z 1978 r. "jest antydemokratyczną podstawą prawną, która z historycznego punktu widzenia jest fałszywa".

Rezolucja, za którą głosowali deputowani separatystycznych ugrupowań - Nacjonalistycznej Partii Basków (PNV) i EH Bildu - a także część grupy parlamentarnej lewicowej Elkarrekin Podemos, określa obecną konstytucję Hiszpanii jako dokument "narzucony z góry części obywateli kraju".

"Jedno pokolenie nie może podporządkowywać sobie swoimi ustawami kolejnych pokoleń, dlatego niezbędna jest reforma konstytucyjna" - przewiduje zatwierdzony przez baskijski parlament dokument.

Rezolucja przewiduje też konieczność organizacji na terenie Kraju Basków referendum niepodległościowego. Żądanie to wysunięto, powołując się na konieczność "aktualizacji praw historycznych", a także poszanowanie "prawa większości do samostanowienia".

Przyjęty przez parlament Kraju Basków dokument zostanie przekazany władzom w Madrycie jako oficjalne stanowisko mieszkańców regionu na temat aktualnej konstytucji Hiszpanii. Zawiera on też informację, iż regionalna izba nie wyśle na uroczystości 40-lecia hiszpańskiej ustawy zasadniczej swojego reprezentanta. Odbędą się one 6 grudnia w Madrycie.

23 maja br. posiadające większość w parlamencie Kraju Basków PNV i EH Bildu przyjęły preambułę do projektu nowego statutu autonomii regionu. Dokument ten również zakłada możliwość przeprowadzenia referendum niepodległościowego w Kraju Basków.

Posiadający odrębny język i kulturę Baskowie znaleźli się pod panowaniem Hiszpanii w XVI w. Pod koniec XIX w., kiedy rząd centralny w Madrycie odebrał im autonomię, nasiliły się wśród nich tendencje niepodległościowe.

Najbardziej radykalną formą walki Basków o niepodległość stała się utworzona w 1959 r. terrorystyczna organizacja ETA. Jej członkowie dopuścili się licznych zamachów, głównie na policjantów i urzędników państwowych; według władz Hiszpanii zginęło w nich ponad 850 osób. 4 maja we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains władze grupy terrorystycznej ogłosiły jej samorozwiązanie.

Marcin Zatyka (PAP)