Sprawę rozpoznaje sędzia Michał Jakubowski. Organizatorów marszu reprezentuje dwóch adwokatów, dwóch innych pełnomocników - adwokat i radca prawny - reprezentuję stronę prezydent stolicy.

"Podtrzymujemy swoje odwołanie" - powiedział w pierwszym zdaniu po rozpoczęciu rozprawy w imieniu organizatorów mec. Adam Janus.

Z kolei mec. Antoni Kania-Sieniawski w imieniu prezydent stolicy powiedział, że jego zdaniem po decyzji o organizacji w tym samym miejscu i czasie marszu państwowego postępowanie przed sądem "stało się bezprzedmiotowe".

W środę prezydent Gronkiewicz-Waltz wydała decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada, który organizowany jest przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości współtworzone przez m.in. Młodzież Wszechpolską, Obóz Narodowo-Radykalny i Ruch Narodowy.

Prezydent Warszawy uzasadniając decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości, wskazywała m.in. na to, że rezolucja Parlamentu Europejskiego z października br. w sprawie wzrostu liczby neofaszystowskich aktów przemocy wzywa państwa członkowskie do podjęcia kroków przeciwko mowie nienawiści i przemocy.

W czwartek rano Stowarzyszenie Marsz Niepodległości złożyło w Sądzie Okręgowym w Warszawie odwołanie od decyzji prezydent stolicy.

Jak przekazała PAP w czwartek przed południem sędzia SO Sylwia Urbańska, od postanowienia sądu w tej sprawie stronom przysługuje zażalenie do sądu apelacyjnego, które należy złożyć w ciągu 24 godzin od wydania postanowienia. Natomiast sąd apelacyjny rozpoznaje zażalenie w ciągu 24 godzin od złożenia pisma.

Jeszcze w środę podczas konferencji prasowej prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz ocenił, że nie ma żadnych podstaw prawnych do tego, żeby organizowany przez jego stowarzyszenie Marsz Niepodległości się nie odbył. Wiceprezes stowarzyszenia Witold Tumanowicz zaznaczył, że w ostateczności odbędzie się marsz na zasadzie zgromadzenia spontanicznego.

Również w środę w związku z decyzją prezydent Warszawy o zakazie Marszu Niepodległości doszło do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, podczas którego ustalono - jak poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski - że zostanie zorganizowany "wspólny biało-czerwony marsz", który będzie miał charakter uroczystości państwowej; organizacją marszu, który będzie objęty patronatem narodowym przez prezydenta Dudę, zajmie się rząd.