statystyki

Każdy bilet i widz w kinie będzie policzony. Oto plany resortu kultury

autor: Elżbieta Rutkowska23.05.2018, 07:28; Aktualizacja: 23.05.2018, 08:03
stare kino

Placówki muszą oddawać na rzecz PISF 1,5 proc. swoich przychodówźródło: ShutterStock

Resort kultury zażąda od właścicieli kin niezmiernie szczegółowych, przesyłanych dwa razy w tygodniu raportów

Wszystkie kina mają obowiązek, aby raz na miesiąc poinformować Polski Instytut Sztuki Filmowej o swoich przychodach. Ale to się zmieni. Ministerstwo Kultury przygotowało nowelizację ustawy o finansowym wspieraniu produkcji audiowizualnej, która wprowadza obowiązek przesyłania PISF szczegółowych dziennych danych z kin. Będą one musiały raportować o liczbie widzów, sprzedanych biletów, przyznanych ulgach oraz przychodach z biletów. Raporty trzeba będzie robić w odniesieniu do każdego filmu wyświetlanego w danym dniu i z podziałem – w przypadku sieci – na poszczególne kina. Nowe przepisy powinny wpłynąć do Sejmu jeszcze przed wakacjami. Nie znoszą one obecnie obowiązującego informowania przez kina o przychodach z wyświetlania filmów i reklam.

Nie ma raportu – będzie kara finansowa

Resort kultury wyjaśnia, że jego celem jest „zapewnienie wiarygodnego źródła danych o oglądalności poszczególnych filmów polskich i zagranicznych, a także umożliwienie bieżącego monitorowania przez Polski Instytut Sztuki Filmowej szczegółowych danych dotyczących sprzedanych biletów, wejść na podstawie voucherów, bezpłatnych biletów”. Ministerstwo podkreśla, że nie chce nakładać na kina zbyt dużych obciążeń, dlatego informacje mają przekazywać dwa razy w tygodniu, a nie codziennie, jak planowano we wcześniejszym, tworzonym już w 2016 r., projekcie nowych przepisów. W pierwszym roboczym dniu po weekendzie (czyli zazwyczaj w poniedziałek) trzeba będzie wysyłać raporty za piątek, sobotę i niedzielę, a w ostatni roboczy dzień przed weekendem (w piątek) – dane za poniedziałek, wtorek, środę i czwartek. Dla kin, które danych nie przekażą lub zrobią to po terminie, będą kary – nawet 100 tys. zł.

– Celem tych regulacji jest uszczelnienie systemu informacji spływających z kin. Naszym zdaniem może to pozytywnie wpłynąć na wpływy, jakie z tego źródła otrzymuje PISF – mówi DGP wiceminister kultury Paweł Lewandowski. Zdaniem resortu nowy system raportowania usprawni pobieranie od kin opłat, z których instytut rocznie uzyskuje kilkanaście milionów złotych – przekazują mu 1,5 proc. przychodów z wyświetlania filmów i reklam.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie