statystyki

Idee mają konsekwencje. Nie oddzielajmy dorobku Marksa od dokonań jego uczniów

autor: Sebastian Stodolak13.05.2018, 20:00
Szef Komisji uważa, że należy oddzielić Marksa od skutków działań, za które „nie jest odpowiedzialny i których nie spowodował”. Nie jego wina, że jego myśl przeinaczano – sugeruje eurokrata.

Szef Komisji uważa, że należy oddzielić Marksa od skutków działań, za które „nie jest odpowiedzialny i których nie spowodował”. Nie jego wina, że jego myśl przeinaczano – sugeruje eurokrata.źródło: ShutterStock

Szef Komisji Europejskiej wspominał Karola Marksa w dniu 200. rocznicy jego urodzin. Pamięć temu myślicielowi należy się jednak częściej niż od święta.

Nie każdego – nawet nie każdego filozofa – będą pamiętać po śmierci. Warto się z tym pogodzić, bo większość z nas nie stworzy horacjańskiego pomnika, by utrwalić swoje imię w umysłach potomnych. Zrobi to promil. Karolowi Marksowi się udało.

I to tak skutecznie, że 200 lat po jego narodzinach (5 maja 1818 r.) hołd jego pamięci oddał szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Udał się w tym celu do Trewiru, rodzinnego miasta myśliciela, i wziął udział w uroczystościach zorganizowanych w Bazylice Konstantyna, w cesarskiej sali tronowej pamiętającej IV w. Zdaniem Junckera Marks był przenikliwym myślicielem, którego wgląd w naturę kapitalizmu może wciąż być przydatny w praktycznej polityce. Mógłby np. zainspirować Unię Europejską do walki o powszechny społeczny dobrobyt, które to zadanie, zdaniem Junckera, UE zaniedbała i przez to właśnie doświadcza teraz destabilizacji.

A co z faktem, że myśl Marksa dała początek XX-wiecznym krwawym totalitaryzmom, których ofiary liczy się w milionach? To Junckerowi nie przeszkadza?


Pozostało jeszcze 93% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (12)

  • ...(2018-05-13 23:09) Zgłoś naruszenie 1310

    Jak będziecie cytować jezuskowy nowy testament, nie zapomnijcie wspomnieć o paleniu heretyków na stosie...wszak idee mają konsekwencje...

    Odpowiedz
  • Zastanawia sie(2018-05-13 23:27) Zgłoś naruszenie 107

    A co z faktem że idee Jezusa daly początek inkwizycji?....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-05-13 21:44) Zgłoś naruszenie 47

    DorUBek - jeśli chodzi o Marksa , umówmy się . Poza tym mówią , że na wódkę (antidotum na jego stany psychiczne) , to mu Engels becalował ... Może i dlatego właśnie , taki Junkers (naziemny) , czci go i ... małpuje .

    Odpowiedz
  • zz(2018-05-14 00:22) Zgłoś naruszenie 46

    Marks był gorącym zwolennikiem niepodległości Polski. Wiele też z jego idei zostało wcielonych w sposobie organizacji państw opiekuńczych. Czy o tych konsekwencjach idei Marksa też mamy zapomnieć? A skoro to zły PRL przyniósł nam tzw. Ziemie Odzyskane, to mamy się ich zrzec w zamian za Wilno, Brześć i Lwów?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Brs(2018-05-19 21:32) Zgłoś naruszenie 32

    Droga Gazeto, dlaczego Stodolak? Przecież za każdym razem kiedy dajecie mu stronę lub dwie, zachodzi duże prawdopodobieństwo wylewu u któregoś z czytelnikow. Ani warsztatu, ani wiedzy, ani przyzwoitości. Modelowy korwinista.

    Odpowiedz
  • @ Polak(2018-05-14 09:53) Zgłoś naruszenie 22

    To akademicki przykład pisiego "prawdziwego patrioty i katolika".

    Odpowiedz
  • prawnik(2018-05-14 06:44) Zgłoś naruszenie 22

    Wadą Marksa było niedostrzeganie odcieni szarości. Tak mocno pewny był, że cała historia to historia walki klas, że nie dostrzegł, że wcale nie cała. Że oprócz klas liczą się idee (religie przekonania, uprzedzenia, popędy). I pominął, że klasy to twory zmienne i nie są niczym ponad chwilowymi płynnymi opisami grup ludzi w podobnej sytuacji ekonomicznej. W spadku zostawił co najgorsze. Przekonanie, że nie istnieją inne racje.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie