statystyki

Le Pen vs Le Pen. Kłótnia w rodzinie

autor: Katarzyna Stańko22.06.2017, 07:43; Aktualizacja: 22.06.2017, 08:11
Drogi taty i córki ewidentnie się rozeszły

Drogi taty i córki ewidentnie się rozeszłyźródło: ShutterStock

Po porażce Frontu Narodowego w wyborach rozpoczęła się bezpardonowa walka o linię polityczną ultraprawicy.

Jean-Marie Le Pen, założyciel ultraprawicowego Frontu Narodowego (FN), żąda dymisji swojej córki z zarządu partii po jej porażce w majowym wyścigu prezydenckim i słabym wyniku FN w czerwcowych wyborach parlamentarnych. Marine Le Pen wydała zakaz wpuszczania ojca do biur partyjnych. 89-letni nestor nacjonalistów odjechał we wtorek rozżalony sprzed głównej siedziby partii w Paryżu, przekonując, że reguły demokracji wymagają, aby córka ustąpiła ze stanowiska i dopuściła do władz partii lidera, który doprowadzi formację do zwycięstwa w kolejnych wyborach.

Jean-Marie Le Pen, który zaprzecza istnieniu obozów koncentracyjnych oraz masowej eksterminacji Żydów podczas II wojny światowej, jest honorowym przewodniczącym FN. Córka odsunęła go wprawdzie od realnej władzy już w 2011 r., gdy walczyła o zmianę wizerunku partii, ale ojciec wciąż lubi pojawiać się podczas oficjalnych uroczystości i chętnie udziela się w mediach. Jean-Marie Le Pen już wielokrotnie był skazywany przez francuskie sądy na wysokie grzywny za nawoływanie do nienawiści na tle rasowym i etnicznym oraz za wypowiedzi, że „Holokaust nie był specjalnie niehumanitarny” i że komory gazowe w obozach koncentracyjnych to był „nieszkodliwy detal w historii świata”.

Marine, czyli ta zła?

Wojna o linię polityczną ekstremistycznej prawicy trwa. Najbliższy sprawdzian dla francuskiej sceny politycznej to wybory europejskie w 2019 r. Wygląda na to, że ucywilizowany nieco przez Marine wizerunek partii może się zawalić. Już podczas kampanii wyborczej politycy FN podjęli wątek deportacji francuskich Żydów w 1942 r., dowodząc braku odpowiedzialności Francji za ten proceder. Jeden z liderów przekonywał, że w komorach obozów koncentracyjnych nie używano cyklonu B. Został wprawdzie usunięty z zarządu partii, ale kłamstwo oświęcimskie i różne odmiany negacjonizmu wracają we FN jak bumerang.

Marine jest obwiniana o to, że dopuściła do odpływu 4 mln wyborców FN od majowych wyborów prezydenckich, w których przez moment była nawet faworytem. Według badań opinii publicznej w wyborach parlamentarnych wyborcy wcześniej ją popierający albo w ogóle nie uczestniczyli w głosowaniu, albo przeskoczyli do obozu ultralewicowego Jeana-Luca Melenchona. Marine podczas kampanii parlamentarnej praktycznie nie pokazywała się publicznie – z wyjątkiem swojego ulubionego regionu Calais, gdzie ma największe poparcie i jest serdecznie przyjmowana przez wyborców. Nie organizowała wieców, nie dyskutowała z przeciwnikami politycznymi w innych okręgach wyborczych.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie