statystyki

Wielka Brytania: Prawica walczy o bastiony lewicy

autor: Bartłomiej Niedziński07.06.2017, 07:56; Aktualizacja: 07.06.2017, 08:26
Wygrana Partii Konserwatywnej nie jest już tak oczywista, jak do niedawna, także z uwagi na zamachy terrorystyczne

Wygrana Partii Konserwatywnej nie jest już tak oczywista, jak do niedawna, także z uwagi na zamachy terrorystyczneźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: GERRY PENNY

Theresa May zaczęła zabiegać o względy tej części tradycyjnego elektoratu Partii Pracy, która popiera wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej

Topniejąca przewaga konserwatystów nad laburzystami nie zmienia faktu, że tym pierwszym, od kiedy na czele partii stanęła Theresa May, udaje się coraz skuteczniej walczyć o poparcie klas pracujących. To, kto wygra jutrzejsze wybory parlamentarne, rozstrzygnie się przede wszystkim w okręgach tradycyjnie głosujących na Partię Pracy.

Na sporych obszarach Wielkiej Brytanii – w niemal całej północnej części Anglii i w Szkocji – konserwatyści mają problem wizerunkowy. Postrzegani są jako partia klasy wyższej i dobrze sytuowanej klasy średniej, a na dodatek ugrupowanie Margaret Thatcher, która mieszkańcom regionów Yorkshire, West Midlands czy Północny-Zachód wciąż kojarzy się z zamykaniem kopalń, prywatyzacją nierentownych zakładów przemysłowych i tłumieniem górniczych protestów. Ten obraz próbował zmienić poprzedni premier David Cameron, ale jako że sam wywodzi się z zamożnej rodziny, w zabiegach o elektorat klas pracujących nie był do końca wiarygodny.

Jednak zeszłoroczne referendum w sprawie dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w UE dowiodło, że polityczna mapa kraju się zmienia. O sukcesie zwolenników brexitu w dużej mierze przesądziły głosy wyborców z poprzemysłowych, biedniejszych części kraju (zwykle głosujących na Partię Pracy), do których trafiały populistyczne argumenty Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP). W związku z tym, że UKIP po referendum straciła rację bytu, co widać w sondażach, a Partia Pracy do niedawna znajdowała się w rozsypce w związku z osobą jej lidera Jeremy’ego Corbyna, o ten elektorat postanowili powalczyć konserwatyści.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie