Rozgniewała mnie reakcja prominentnych polityków na doniesienie agencji AP mówiące o tym, że CIA nie tylko więziła w Polsce, ale także torturowała podejrzanych o terroryzm.
Prezydent Kwaśniewski (za którego panowania miały się dziać te wszystkie rzeczy) najpierw zastrzegł, że o niczym nie wiedział, a potem dorzucił: „To była walka z terroryzmem. Ta walka odbywała się na różnych frontach i wyobrażam sobie, że mogła mieć ona charakter brutalny”. W sukurs przyszedł mu premier Tusk, nawołując do dyskrecji, którą uzasadnia polska racja stanu.
Jaka racja stanu usprawiedliwia łamanie przez funkcjonariuszy prawa ustanowionego przez to państwo? Jeśli wymaga ona, aby w uzasadnionych przypadkach służby stosowały tortury – bardzo proszę. Pod warunkiem, że zostanie to wprowadzone oficjalnie, poprzez odpowiednią ustawę przegłosowaną przez demokratycznie wybrane Sejm i Senat. Czy ktoś będzie miał tę odwagę?
W czerwcu tego roku Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał zabójcę syna frankfurckiego bankiera Magnusa Gaefgena za ofiarę niemieckiej policji, która „tylko” groziła mu torturami nie dlatego, że pochwala zabijanie dzieci. Ale dlatego że prawo takiego środka przymusu nie przewiduje. Zamiast bredzić o racji stanu, trzeba wyjaśnić sprawę więzień CIA w Polsce i ukarać winnych. Jeśli czegoś potrzeba naszemu państwu, to właśnie tego, aby prawo było przestrzegane absolutnie przez wszystkich.
1: aekielski z IP: 178.37.14.* (2010-09-09 09:20)
Czyli pani zdaniem jak uchwalone w sejmie i zalegalizowane to zgodne z prawem. A czy to prawo jest zgodne z normami demokratycznymi wg pani nie ma znaczenia. Dość pokrętna manipulacja. Tak jak przy zbiorowej odpowiedzialności esbeków.
2: Fix z IP: 87.207.144.* (2010-09-09 09:37)
Ale nawiedzona baba !
Gdyby tak w zamachu terrorystycznym zginął ktoś z jej rodziny, to by nie opowiadała takich bzdur.
Śmiechu warte są jej opowieści o demokratycznie wybranym sejmie i senacie.
W tym dzikim kraju nie ma wyborów do sejmu i senatu tylko głosowanie na osoby wybrane wcześniej przez sitwy partyjne.
Z demokracją ma to mniej więcej tyle co Biegun Północny ma wspólnego z Afryką Północną.
3: kat z IP: 92.244.32.* (2010-09-09 10:00)
Takich RP przyjacół ma , jakich sobie wybrała. Przegięła się pała w drugą stronę. Czy lepszą ? Tak się dzisiaj mówi , a okaże się za jakiś czas. Nasza pozycja i siła w świecie jeszcze zbyt mizerna , by aspirować wyżej niż do roli wasala , przynajmniej na razie. Tymczasem należy wyleczyć niektórych polityków z wielkomocarstwowych myśli o RP.
4: qwe z IP: 213.25.175.* (2010-09-09 15:52)
Nie wolno sadzic kogos jesli moze sie okazac niewinnym.
5: A może by tak pani Mira S. z IP: 87.207.247.* (2010-09-09 16:03)
Wybrała się do isjamistów i uczyła ich zasad humanitaryzmu, że;
- staruszki przeprowadza się przez jezdnię;
- świat nie funkcjonuje wg koranu;
- nie zabija się niewinnych ludzi;
- nie podkłada się bomb;
- może jak mają taką ochotę, to niech jeden drugiego " wysyła do nieba" - ale innych ludzi, inne wyznania zostawiamy w spokoju.
Może p. Suchodolska osiągnie zadowalające efekty?? - bo to co pisze to jest ble, ble, ble.
6: redakcja się ośmiesza z IP: 62.108.186.* (2010-09-12 13:14)
Zamiast bredzić Suchodolska powinna się puknąć w łeb. Tyle głupoty i bredni w tak krótkim artykule to dawno nie widziałem.

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.