Całkowity zakaz palenia tytoniu będzie obowiązywał od poniedziałku m.in. w zakładach opieki zdrowotnej, szkołach, na dworcach oraz w publicznych obiektach kultury. Palić będzie można tylko w tych lokalach gastronomicznych, które posiadają dwie sale konsumpcyjne.
Publikacja: 12 listopada 2010, 07:45 Aktualizacja: 12 listopada 2010, 09:15
Nowela ustawy antynikotynowej wprowadza zakaz palenia w środkach transportu publicznego, w ogólnodostępnych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci, na przystankach komunikacji miejskiej i w środkach publicznego transportu oraz na dworcach. Zakazem palenia zostaną objęte także szkoły, zakłady opieki zdrowotnej, placówki oświaty, wypoczynku i kultury oraz obiekty sportowe.
Właściciele restauracji z co najmniej dwiema salami konsumpcyjnymi będą mogli jedną z nich przeznaczyć dla osób palących. Sala musi być jednak zamknięta i wentylowana. W jednoizbowych lokalach obowiązywać będzie całkowity zakaz palenia.
W niektórych obiektach, np. w zakładach pracy, hotelach czy na uczelniach, będzie można tworzyć palarnie. Zgodnie z ustawą palarnia to pomieszczenie wyodrębnione konstrukcyjnie od innych pomieszczeń i ciągów komunikacyjnych, odpowiednio oznaczone, służące wyłącznie do palenia tytoniu, zaopatrzone w odpowiednią instalację, tak aby dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń.
Za złamanie zakazu palenia będzie grozić kara grzywny do 500 zł. Za nieumieszczenie informacji o zakazie palenia tytoniu właścicielowi lub zarządzającemu obiektem grozi kara do 2000 zł.
Według badań z 2009 roku w Polsce codziennie pali tytoń 9 milionów osób - 34 proc. mężczyzn (5,2 mln) i 21 proc. kobiet (3,5 mln). 44 proc. Polaków narażonych jest na bierne palenie we własnym domu, natomiast narażenie na dym tytoniowy w zakładzie pracy deklaruje 34 proc. dorosłych Polaków.
Niepalący są najczęściej narażeni na dym tytoniowy w barach, pubach i klubach nocnych (88 proc.), restauracjach i kawiarniach - 51 proc. oraz w domu - 28 proc.
1,5 tys. pubów i restauracji uczestniczy w kampanii "Lokal bez papierosa", która zachęca do dobrowolnego wprowadzania zakazu palenia.(PAP)
pro/ bos/ bk/
1: Białe Drzewo Gondoru z IP: 195.205.245.* (2010-11-12 09:55)
Super!
2: Irena Anna z IP: 80.51.186.* (2010-11-12 10:23)
Zakaz palenia na przystankach a więc na powietrzu jest absurdalny.
3: tinq z IP: 194.126.238.* (2010-11-12 10:33)
co ustawodawca rozumie pod pojęciem przystanku komunikacji publicznej? czy chodzi jedynie o przystanki z wiatami, czy zakaz będzie obowiązywał również wokół słupów oznaczających przystanek?
Jeśli zakaz dotyczył będzie jedynie przestrzeni ograniczonej wiatą, to ochrona niepalących na przystankach pozostanie fikcją.
4: anty palacz z IP: 87.204.199.* (2010-11-12 11:42)
ludzi uzależnionych od narkotyków lub dopalaczy w społeczeństwie się napiętnuję
ludzi uzależnionych od nikotyny w społeczeństwie się akceptuje.
5: Charch z IP: 194.69.198.* (2010-11-12 15:09)
Jestem palaczka, ale mimo wszystko mi sie ta pomysla bardzo podoba. Jak mam ochote smierdziec to sobie smierdze, ale nie musze sie godzic na czyjes palenie, z wyboru nie pale na przystankach lub ulicy bo to nie fair.
6: ola z IP: 83.13.87.* (2010-11-12 16:00)
o co z piciem alkoholu ? jak tak wszystko przeszkadza to to powinno najbardziej ! zakazać sprzedaży i dostępu ! co rok ginie więcej ludzi zabitych przez pijanych kierowców niż od biernego palenia !!!
Zakazać ! Zakazać ! Zakazać ! Zakazać !
7: Black z IP: 89.167.19.* (2010-11-12 23:55)
do tinq: tak, jako przystanek w rozumieniu ustawy bierze się pod uwagę tylko ten, który osłonięty jest wiatą.

Poseł PiS Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą. Taką decyzję podjęło prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.