zaloguj się do e-DGP
statystyki

Nowy rok szkolny we Francji pod znakiem kontrowersyjnych zmian

skomentuj

W czwartek zaczął się dla 12 milionów francuskich uczniów nowy rok szkolny. Może on być burzliwy, gdyż związki zawodowe zapowiadają masowe protesty przeciwko znaczącym zmianom w programach zajęć i systemie kształcenia nauczycieli.

Publikacja: 2 września 2010, 12:05 Aktualizacja: 2 września 2010, 12:16

Zgodnie z francuskim zwyczajem, inauguracja roku szkolnego dla uczniów przypada nie 1 września, jak w wielu innych krajach, ale dzień później. Wynika to z tego, że pierwszego dnia tego miesiąca odbywa się osobna ceremonia przeznaczona dla nauczycieli.

Jak zauważają media, od tego roku szkolnego wchodzi w życie wiele zmian, które wynikają z ogłoszonej jesienią ubiegłego roku reformy liceów. Zakłada ona m.in. wprowadzenie w szkołach średnich dodatkowych godzin pomocy szkolnej, która - dostosowana do indywidualnych potrzeb uczniów - ma usunąć ich zaległości.

Kolejną innowacją jest testowany w 124 francuskich gimnazjach eksperyment nowego rozkładu lekcji, zapożyczony z Niemiec. Polega on na tym, że rano odbywają się tylko zajęcia "umysłowe" w klasach, a po południu - gimnastyka i sport.

Nowy system kształcenia nauczycieli

Te zmiany nie budzą we Francji szczególnych sporów w przeciwieństwie do innej kwestii - nowego systemu kształcenia nauczycieli. Przewiduje on zniesienie obowiązkowych do tej pory kursów pedagogiki dla nowych nauczycieli. Oznacza to - jak podkreślają media - że wielu z 15 tysięcy nowych nauczycieli bez fachowego przygotowania stanie w klasie przed grupą uczniów.

Jak twierdzą nauczyciele-związkowcy, takie rzucenie nowicjuszy na głęboką wodę może mieć fatalne skutki dla uczniów i poziomu nauczania. Przedstawiciele związków krytykują też resort edukacji za inny pomysł: możliwość zastępowania strajkujących nauczycieli przez personel o niższych kwalifikacjach, np. studentów.

Jednym z głównych powodów oburzenia związkowców jest zapowiedziana na ten rok likwidacja 16 tysięcy etatów w szkolnictwie w ramach budżetowych oszczędności.

Nauczycielskie syndykaty zapowiedziały, że masowy strajk kadry odbędzie się już w kilka dni po rozpoczęciu roku szkolnego - w najbliższy poniedziałek, 6 września.

Komentarze: 3

  • 1: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-09-02 13:59)

    Widac zmiany we Francji.

  • 2: UCZENNICA LO z IP: 87.207.102.* (2010-09-02 15:44)

    I BARDZO DOBRZE A U NAS TO BELFRY ZA PO WCÓWUBOWCÓW TO ŚWIĘTE KROWY DOSTAJĄ OGROMNĄ KASĘ ZA NIERÓBSTWO LENISTWO PIERDZENIE W STOŁEK

  • 3: ewka z IP: 195.20.110.* (2010-10-15 12:56)

    UCZENICO LO..Weź Ty dziewczynko idź najpierw na studia, naucz sie czegos, zanim sie wypowiesz. Nauczyciel musi studiować 5 lat albo i więcej żeby zacząć uczyć w szkole a potem jeszcze do końca zycia się szkolić, żeby nie stracic pracy. Nauczyciele w Polsce zarabiaja nieco ponad średnią krajową. I nie pierdzą w stołek. Muszą sie przygotowac, zeby poprowadzić zajęcia, przygotowywac sprawdziany, sprawdzać je- po to, zeby wyprowadzic Cie na cżłowieka! A co w zamian dostają?
    Skoro uważasz że nauczyciele dostaje kupe kasy za nieróbstwo..To zycze Ci z całego serca, żebyś dostała nauczycielka, zarabiała 1300 zł i zakopała się w papierkowej robocie pt. dzienniki, sprawozdania, plany pracy itd!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Co wiesz o ACTA?

Co wiesz o ACTA?

Rozpocznij quiz»

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?

Sonda:

Czy bierzesz udział w konkursach internetowych?

Prenumerata 2012

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter