wróć do działu: Prawo
O powinowactwie mówi przede wszystkim kodeks rodzinny i opiekuńczy. Stwierdza, że z małżeństwa wynika powinowactwo pomiędzy małżonkiem a krewnymi współmałżonka.
Ze stwierdzenia tego wynika, że stopień powinowactwa może być bliższy lub dalszy. Ustala się go w linii prostej, czyli w stosunku do wstępnych współmałżonka (rodzice, dziadkowie itd.), oraz bocznej (rodzeństwo). Jest to więź prawna w odróżnieniu od pokrewieństwa, które jest więzią prawno-biologiczną.
Zasadą jest, że powinowaci w linii prostej nie mogą zawierać między sobą małżeństwa. Jednak z ważnych powodów może na to zezwolić sąd. Zawarcie małżeństwa między powinowatymi może być podstawą do żądania unieważnienia małżeństwa, a żądać tego może każde z małżonków.
Kolejny raz kodeks rodzinny i opiekuńczy mówi o powinowatych przy alimentach. Otóż dziecko może żądać alimentów od męża swojej matki, który nie jest jego ojcem, jeżeli jest to zgodne z zasadami współżycia społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony ojca, niebędącej jego matką.
Działa to także w drugą stronę, tzn. alimentów może od dziecka żądać mąż matki niebędący jego ojcem lub żona ojca, niebędąca jego matką, gdy wymagają tego zasady współżycia społecznego.
Podstawa prawna
Art. 26, 114 i 144 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).
Zobacz także: