statystyki

Gowin dotuje pismo kolegi z rządu

autor: Klara Klinger, Grzegorz Osiecki29.02.2016, 07:37; Aktualizacja: 29.02.2016, 07:53
Gowin

Gowinźródło: Agencja Gazeta

Publikacja – pismo historyczne – jest ceniona za wysoki poziom, eksperci dopatrzyli się jednak poważnego konfliktu interesów.

Reklama


Reklama


Ministerstwo Nauki wybrało projekty, które otrzymają dofinansowanie w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki (NPRH). Szef resortu Jarosław Gowin przed ostateczną akceptacją wprowadził kilkanaście zmian. Niektóre projekty wycofał, innym przyznał finansowanie. Na przychylność mogło liczyć czasopismo „Quaestiones Medii Aevi Novae”, którego redaktorem naczelnym jest obecny wiceminister obrony prof. Wojciech Fałkowski.

Pierwotnie nie znalazło się na liście projektów, które wybrała Rada NPRH. Jak tłumaczy przewodniczący rady prof. Ryszard Nycz, redaktor naczelny „Quaestiones” był członkiem zespołu specjalistycznego, który przeprowadzał konkursowe postępowanie. Choć zaznacza równocześnie, że Rada NPRH nie miała żadnych zastrzeżeń do bardzo wysokiej oceny poziomu merytorycznego pisma. Chodziło raczej o zachowanie przejrzystości: prof. Fałkowski należy do zespołu MNiSW oceniającego wnioski o granty naukowe.

Sam historyk wyjaśnia, że o konflikcie interesów nie może być mowy, bo nie oceniał wniosku w sprawie swojego pisma. – Wniosek (o dofinansowanie „Quaestiones” – red.) miał bardzo wysokie oceny ekspertów i to zdecydowało. Proszę pamiętać, że jestem profesorem specjalności, której to pismo dotyczy, a ministrem dopiero od niedawna, i moja funkcja nie ma nic wspólnego z wydawaniem naukowego rocznika o historii średniowiecza – komentuje prof. Fałkowski. – Od razu zaznaczam, że nie zamierzam rezygnować z redagowania „Quaestiones”. Założyłem to pismo 20 lat temu i myślę, że prowadzę je na dobrym poziomie do dzisiaj – dodaje obecny wiceminister obrony.

Pismo jest publikowane w językach: angielskim, francuskim i niemieckim. Koszt wydania jednego tomu waha się od 70 do 80 tys. zł w zależności od liczby tłumaczeń i grubości. Na taki cel będzie wykorzystana dotacja. Publikują w nim zagraniczni autorzy, zaś w skład rady redakcyjnej wchodzą uczeni m.in. z uniwersytetów w Cambridge, Princeton, Muenster, Sorbonie, Moskwie i Wiedniu.


Pozostało jeszcze 57% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

  • traubi(2016-02-29 11:30) Odpowiedz 141

    Dotuje ze swojej kasy, czy z rządowych czyli naszych? Skandal

  • yogi babu(2016-02-29 11:36) Odpowiedz 141

    Dotowane resortowe dziecko czy wnuczek, panie Gowin?

  • NOWY/STARY ... ale wciąż BAŁWAN(2016-02-29 18:18) Odpowiedz 91

    POLSKO, ... czym żeś TY i komu zawiniła, ze OPATRZNOŚĆ obdarzyła Cię takimi Ministrami BAŁWANAMI ... ? Neo-BOLSZEWIKI z PIS i Neofici PRZYDUPASY PIS ... "SSAC UMIEJĄ ZE WSZYSTKICH CYCY"

  • korwę(2016-03-01 11:09) Odpowiedz 70

    Spodziewałem się wyższych standardów po tym człowieku; niestety, widać, że on także promuje swoich koleżków - by żyło się lepiej... tym razem misiaczkom-pisiaczkom.

  • deidamia(2016-03-02 15:37) Odpowiedz 30

    A ostatnio w swym renomowanym czasopiśmie pan Fałkowski zajmuje się nawet promocją pewnego utytułowanego kolegi plagiatora.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama