statystyki

Nowoczesna: Mieszkania dla młodych miałyby większy wpływ na wzrost dzietności niż program 500+

17.02.2016, 15:30
Prezydent Duda podpisał w Pałacu Prezydenckim ustawę wprowadzającą program 500 plus

Prezydent Duda podpisał w Pałacu Prezydenckim ustawę wprowadzającą program 500 plusźródło: PAP

Nowoczesna nie uważa, by program "Rodzina 500 Plus" poprawił sytuację demograficzną kraju. Tak sądzi prezydent, który podpisał ustawę wprowadzającą program i podkreślił, że spowoduje ona również poprawę życia rodzin posiadających dzieci.

Reklama


Reklama


Poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński jest innego zdania. Według niego, na wzrost dzietności ma wpływ raczej posiadanie własnego mieszkania. Jak mówi, podpisanie ustawy oznacza brak zrozumienia dla potrzeb Polaków, a program nie przyczyni się do dzietności bo - jak mówi - nigdzie tak się nie wydarzyło, gdzie funkcjonują podobne rozwiązania.

Polityk zastanawiał się też, skąd ekipa rządząca weźmie pieniądze na sfinansowanie programu 500 plus w następnych latach. Zembaczyński zwrócił też uwagę na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał podwyższenie kwoty wolnej od podatku. "Skąd wziąć na to pieniądze, kiedy w tej chwili wydają pieniądze , których fizycznie nie mają" - mówił dziennikarzom.

Jego zdaniem, podpisanie ustawy rodzi negatywne skutki i przyszłe zadłużenie budżetu. Dodał także, że potrzebne będzie kredytowanie programu kosztem przyszłych pokoleń i podkreślał, że Nowoczesna nie zgadza się z twierdzeniem iż wzrost gospodarczy wynika wyłącznie ze wzrostu konsumpcji która nastąpi po wypłacie programu "500 Plus". Potrzebne są natomiast inwestycje.

Zgodnie z ustawą, każda rodzina z dwójką i więcej dzieci bez względu na dochody będzie mogła otrzymać świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko. W przypadku rodzin z jednym dzieckiem trzeba będzie spełnić kryterium dochodowe - 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku dzieci z niepełnosprawnością.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • Ktoś warzny(2016-02-18 21:42) Odpowiedz 60

    Teraz powinni zająć się rodzinami tymi co mieszkają na stancjach i nie mogą uzyskać mieszkania , ponieważ miasta nie mają mieszkań. Skoro stać ich na prywatne stancje na pewno byli by wypłacalni miastu lub spółdzielniom mieszkaniowym i mieliby na kolejne remonty mieszkań lub potrzeb miasta . A nie TAKI prywaciarz ile może to wymaga i najlepiej byłoby aby nie mieszkać , nie korzystać ,A PŁACIĆ..Jak boli nie mieć swojego mieszkania i modlić się ,aby właściciel nie miał kaprysu podnieść czynszu jakąś kolejną wymówką .

  • MET(2016-02-17 15:58) Odpowiedz 55

    To co twierdzi Nowoczesna to bzdura. Aby kupić mieszkanie najpierw trzeba mieć pewna i nieźle płatną pracę. Uważam że te 500 jest sto razy lepsze, zresztą w całej Europie jest taka pomoc dla rodzin, W Niemczech pomoc zaczynali od 3-go dziecka, potem dali i na drugie, dopiero po kilku latach na pierwsza, tak że i u nas rodziny się doczekają a na razie dobrze że jest taka pomoc na jaką obecnie rząd stać.

  • Nowoczesna pod siebie (2016-02-17 17:30) Odpowiedz 46

    "MET" ma zupełna rację (podpisuję się pod tym) . Natomiast anty-Nnowoczesna chce tańsze mieszkanka pod swoich postkomuszych członków , ktorzy juz wcześniej uwłaszczali się na krwawicy narodu polskiego (złodziejska prywatyzacja). a teraz chcą fundowac resortowym dzieciom mieszkanka za "pół ceny" -dla większości młodych i tak byłyby za drogie. Dlatego 500+ to dobry pomysł.

  • Martin(2016-02-18 03:09) Odpowiedz 35

    "Pod siebie" to ty robisz co najwyźej... Członkowie .N to przecieź "bogaci banksterzy" i dawno juź mają mieszkania, a poza tym zarabiają więcej niź wskazuje próg ustawiony przez .N wiec z programu by nie skorzystali. Pissowska mentalność nie pozwala Wam ogarnąć, źe można coś zrobić dla innych i mieć szczere intencje. Ale macie kłopot...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama