Kandydatura Donalda Tuska na szefa Komisji Europejskiej powraca i to znowu w niemieckich mediach. Szef polskiego rządu już kilka miesięcy temu ucinał spekulacje na ten temat. Mówił, że do 2015 roku chce się zająć sprawami krajowymi. Teraz tygodnik „Der Spiegel” poinformował, że Angela Merkel rozmawiała z polskim premierem na marginesie unijnego szczytu. Miała go prosić, by jeszcze raz przemyślał, czy chce być kandydatem europejskich chadeków na szefa Komisji w przyszłym roku. „Dziś nie rozmawiałam z nikim na ten temat” - powiedziała niemiecka kanclerz. 

Dodała, że europejscy chadecy w marcu zamierzają wybrać swojego przedstawiciela, który będzie twarzą w kampanii do Parlamentu Europejskiego. „Jeśli ktoś jest premierem, będzie miał czas, żeby to przemyśleć. Ja nie mam jeszcze wyrobionego zdania w tej sprawie, ale widzę, że mamy dużo kandydatów” - dodała Angela Merkel. Mówi się, że faworytem jest były premier Luksemburga i były szef eurogrupy Jean-Claude Juncker, który sam zresztą jest zainteresowany kandydowaniem. Przeszkodą mogą być jego pewność siebie i niezależność.