statystyki

Biernacki o umorzonym śledztwie smoleńskim

24.09.2013, 14:15; Aktualizacja: 24.09.2013, 14:16

Śledztwo w sprawie organizacji lotów do Smoleńska ponownie umorzone. PiS mówi o tuszowaniu sprawy i ochronie odpowiedzialnych urzędników. Z niczym takim nie mamy do czynienia - zapewnia minister sprawiedliwości Marek Biernacki.

Reklama


Reklama


 Podkreśla, że prokuratura jest niezależna, a jej szefa nominował jeszcze prezydent Lech Kaczyński. Minister podkreślił, że wszystko, co jest związane z katastrofą smoleńską powinno być wyjaśnione - jak się wyraził - do bólu. Przypomniał, że on sam 10 kwietnia 2010 roku stracił przyjaciół i znajomych. Zwrócił też uwagę, że katastrofa była ogromną tragedią, która dzieli społeczeństwo. 

Biernacki dodał, że decyzję prokuratury odnośnie umorzenia można przecież zaskarżyć. Więc ten cały proces będzie trwał, ale jest on nieodzowny - podkreślił. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga stwierdziła, że w działaniach urzędników, którzy przygotowywali w 2010 roku wizyty prezydenta i premiera w Smoleńsku, nie było znamion przestępstwa. Decyzja prokuratury nie jest prawomocna. Sprawa dotyczy organizacji lotów do Smoleńska premiera Donalda Tuska 7 kwietnia 2010 roku i prezydenta Lecha Kaczyńskiego 10 kwietnia tegoż roku. Ten drugi lot zakończył się katastrofą.

Prokuratura badała kwestię ewentualnego niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez urzędników i funkcjonariuszy publicznych kancelarii prezydenta, premiera, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Obrony Narodowej i polskiej ambasady w Moskwie. Śledztwo, zakończone po raz pierwszy w czerwcu 2012 roku, sąd nakazał wznowić w marcu bieżącego roku.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • TROCKI(2013-09-25 08:26) Odpowiedz 00

    O ile zostawią dywan.
    Sądze, że podłożą chińskiej produkcji wykładzine dywano-podobną, pod którą będzie się kryło rozwiązanie zagadni smoleńskiej.
    Żenada, jeżeli ktoś tak sądzi.

  • Leo(2013-09-24 15:09) Odpowiedz 00

    Tusk rozkazał swojej ekipie, żeby już rozpoczęła sprzątanie. Odchodząc nie chce PO sobie zostawiać brudów. Niestety, byle-jakie zamiatanie pod dywan nie na wiele się zda. Przyjdzie nowa władza i pod ten dywan musi zajrzeć.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama