statystyki

Héjj: Pozostaje wiara w dobre intencje

autor: Dominik Héjj20.09.2018, 07:20; Aktualizacja: 20.09.2018, 07:59
Szczyt inicjatywy Trójmorza

Szczyt inicjatywy Trójmorzaźródło: PAP
autor zdjęcia: Leszek Szymański

Wtorek był dla polskiej dyplomacji dniem szczególnym. W Bukareszcie trwał szczyt Trójmorza z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, a do Waszyngtonu z długo oczekiwaną wizytą udał się prezydent Andrzej Duda. W Rumunii i USA politycy jasno wskazywali na agresywną postawę Rosji i konieczność uniezależniania się od dostaw energii z Rosji.

W tym samym czasie prezydent Węgier János Áder nie dotarł na szczyt do Bukaresztu z powodu awarii samolotu będącej następstwem kolizji maszyny z autem firmy cateringowej. Budapeszt nie przystąpił też do utworzonego z polskiej inicjatywy funduszu Trójmorza. Z kolei w Moskwie premier Viktor Orbán zapewniał prezydenta Władimira Putina o dobrych relacjach i dobijał energetycznych targów, których skutkiem będzie jeszcze większe uzależnienie od Rosji. Do wizyty Orbána w Rosji doszło dość późno, nie sposób było też nie odnieść wrażenia, że nie do końca wiadomo, po co jedzie na Kreml. Nie opublikowano nawet programu wizyty.

Orbán gościł w Rosji kilka dni po uruchomieniu wobec Budapesztu procedury ochrony praworządności z art. 7 Traktatu o UE i w czasie kryzysu w relacjach z Ukrainą, których zarzewiem jest ustawa edukacyjna. Ale sednem rozmów były kwestie energetyczne. O tym, że rząd w Budapeszcie chce brać udział w budowaniu nowych szlaków dostaw gazu na Węgry, wiemy od chwili, gdy dzień przed ubiegłorocznym szczytem Trójmorza szef węgierskiej dyplomacji podpisał w Moskwie list intencyjny w tej sprawie. Stało się jasne, że Węgrzy wchodzą do gry o gazociąg Turkish Stream. Tę inwestycję oraz drugą nitkę Nord Streamu Orbán określał mianem dotrzymania słowa w sprawie zapewnienia dostaw rosyjskiego gazu z pominięciem Ukrainy.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie