O rozbiciu grupy poinformował w komunikacie rozesłanym mediom w czwartek Karol Pepliński z Referatu Obsługi Klienta i Komunikacji Zewnętrznej Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku.

Wyjaśnił, że przeszukania oraz zatrzymania w tej sprawie miały miejsce w środę na terenie województw pomorskiego, małopolskiego, śląskiego i mazowieckiego. Pepliński podał też, że przeszukano w sumie 27 miejsc - mieszkań, siedzib spółek i biur rachunkowych.

Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która to jednostka nadzoruje śledztwo w tej sprawie, poinformowała PAP, że zatrzymano trzy osoby. "Czynności z ich udziałem są realizowane" – powiedziała PAP Wawryniuk, dodając, że zatrzymanym stawiane są zarzuty karno-skarbowe i karne.

Rzecznik zaznaczyła, że – ze względu na dobro śledztwa - na obecnym jego etapie, prokuratura nie będzie udzielać informacji dotyczących treści zarzutów ani też innych bardziej szczegółowych danych na temat sprawy.

Z informacji przekazanych przez Peplińskiego, wynika, że przeprowadzone w środę przeszukania i zatrzymania były efektem trwającego od kilku miesięcy śledztwa, w którym rozpracowywano zorganizowaną grupę przestępczą dopuszczającą się "nadużyć podatkowych na szeroką skalę oraz prania pieniędzy". KAS podała, że działalność grupy naraziła Skarb Państwa na straty sięgające 60 mln zł "w zakresie podatku od towarów i usług".

Pepliński dodał, że Generalny Inspektor Informacji Finansowej zabezpieczył na rachunkach bankowych spółek objętych śledztwem ponad milion złotych. Poinformował także, że w jednym z przeszukiwanych miejsc znaleziono nielegalną uprawę marihuany i sprzęt do jej prowadzenia.

Pepliński dodał, że w przeszukaniach udział brali funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdańsku, Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

"Sprawa ma charakter rozwojowy" – zaznaczył przedstawiciel KAS.