Za rozszerzeniem porządku obrad opowiedziało się 53 senatorów, 22 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Wcześniej senator PO Mieczysław Augustyn protestował przeciw rozszerzeniu porządku obrad obecnego posiedzenia Izby o ustawę degradacyjną. Argumentował, że pośpiech w tym wypadku jest bezcelowy. "Kto miał umrzeć, już umarł; to może poczekać" - mówił. Jego wniosek nie został uwzględniony przez Senat.

Ustawa degradacyjna zakłada możliwość pozbawiania stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu". Ustawa przewiduje, że osoba, która z racji wieku lub stanu zdrowia nie podlega obowiązkowi służby wojskowej, oraz żołnierze rezerwy, którzy byli członkami WRON, pełnili służbę w organach bezpieczeństwa państwa wymienionych w ustawie lustracyjnej, mogą być pozbawieni stopnia oficerskiego lub podoficerskiego. (PAP)

autor: Edyta Roś