statystyki

Sztuczna inteligencja wyczuje hejterów. Rigamonti rozmawia z Wroczyńskim

autor: Magdalena Rigamonti12.01.2018, 07:03; Aktualizacja: 12.01.2018, 09:37
Michał Wroczyński współzałożyciel i szef Fido AI – Poland, kognitywista, specjalista od sztucznej inteligencji

Michał Wroczyński współzałożyciel i szef Fido AI – Poland, kognitywista, specjalista od sztucznej inteligencjiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Szacuję, że nawet 30 proc. hejtu w polskim internecie to płatny trolling. Jeśli trwa spokojna rozmowa o polityce, to zazwyczaj pojawia się wpis atakujący. Po to, by rozbić dyskusję, zaszczuć jej uczestników

Jest pan lekarzem psychiatrą.

Nie praktykuję, skończyłem Wydział Lekarski Akademii Medycznej w Gdańsku. A potem studiowałem terapię poznawczo-behawioralną, ale od 21 lat zajmuję się sztuczną inteligencją (SI).

Bo ta ludzka nie wystarcza?

Zjawisko inteligencji i świadomości jest niezbadane. Umiemy rozszczepić atom, a tak niewiele wiemy o tym, jak działa nasz umysł. W zrozumieniu tego, jak myślimy i jak wykorzystujemy mowę, kryje się wielki potencjał, który można wykorzystać do budowy jeszcze lepszej sztucznej inteligencji. Bo SI już nas otacza, tylko po prostu często o tym nie wiemy.


Pozostało jeszcze 96% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (4)

  • aller(2018-01-12 08:20) Zgłoś naruszenie 64

    Jak się z kimś niezgadzamy - to na pewno jest to opłacony troll. Trzeba zejść na ziemię i pogodzić się z tym, ze ludzie są różni. Jedyną reakcją na trolling jest ignorowanie, a nie wprowadzanie cenzury. Ja rozumiem, że lewacy tęsknią za prostymi PRL_owskimi rozwiązaniami, cenzurą, policją polityczną, wsadzaniem za poglądy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • komuna(2018-01-12 20:35) Zgłoś naruszenie 31

    Czyli jeszcze jeden kaganiec poprawności politycznej

    Odpowiedz
  • Janek(2018-01-12 14:39) Zgłoś naruszenie 12

    Droga do zarabiania na cenzurze... cóż w czasie IIWŚ byli tacy co zarabiali na pracy i ewidencjonowaniu więźniów obozów koncentracyjnych... i niektóre te firmy nawet dziś działają. A inne dostarczają sprzęt Rosji podczas embarga... A jak ktoś chce pomyśleć co może się stać (wiem proszę się o strzał w dziób) to polecam książkę D Suarez Demon i Wolność.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie