"Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko oraz prokurator generalny Rusłan Krawczenko właśnie poinformowali o pierwszych znanych okolicznościach makabrycznego zabójstwa we Lwowie. Zginął Andrij Parubij. Składam wyrazy współczucia rodzinie i bliskim" - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

"Wszystkie niezbędne siły i środki zostały zaangażowane w śledztwo i poszukiwanie sprawcy" - dodał prezydent.

Zamach na Parubija. Służby szukają zamachowcy

Wcześniej o śmierci Parubija poinformowały media. Wiadomość potwierdził następnie szef lwowskiej administracji obwodowej Maksym Kozycki. „W obwodzie lwowskim poszukiwany jest człowiek, który zastrzelił byłego przewodniczącego Rady Najwyższej Andrija Parubija. Zaangażowane są wszystkie służby” – poinformował Kozycki. Według jego relacji Parubij zmarł przed przyjazdem karetki pogotowia.

Są pierwsze szczegóły w sprawie zamachu na Parubija

W kierunku Andrija Parubija, zabitego w sobotę w zamachu b. przewodniczącego parlamentu Ukrainy, oddano osiem strzałów. Sprawca poruszał się rowerem elektrycznym i miał plecak kuriera jednej z firm dostawczych – poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

Agencja powołała się na dziennikarza Witalija Hłahołę, który w oparciu o źródła policyjne napisał w komunikatorze Telegram, że zamachowiec „był kurierem (serwisu dostawczego) Glovo”. „Według świadków strzelał kurier Glovo, który po tym schował pistolet do torby. Napastnik był ubrany w czarny kask z żółtymi elementami i poruszał się rowerem elektrycznym” – przekazał Hłahoła. „Według informacji moich źródeł w policji Lwowa, w byłego przewodniczącego Rady Najwyższej Andrija Parubija oddano osiem strzałów” – dodał w kolejnym wpisie.

Akcja "Syrena" Kijów powołuje specjalną grupę do ścigania sprawcy zamachu na Parubieja

We Lwowie ogłoszono specjalną operację „Syrena” – trwa poszukiwanie sprawcy zabójstwa Andrija Parubija. Na miejscu zdarzenia pracuje kierownictwo prokuratury obwodowej i policji narodowej, zaangażowano ekspertów kryminalistycznych – podało biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy.