Rząd Netanjahu uległ presji międzynarodowej i zapowiedział zwiększenie dostępu organizacji humanitarnych do palestyńskiej eksklawy. A to nie koniec możliwych ustępstw
Po miesiącach poważnych ograniczeń w dostawach pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków w Strefie Gazy, które doprowadziły eksklawę na skraj klęski głodu, Izrael ogłosił wprowadzenie codziennych przerw w działaniach wojskowych oraz utworzenie korytarzy humanitarnych na całym jej terytorium.
Jak wynika z naszych informacji, władze izraelskie rozważają również wycofanie się z planów budowy tzw. miasteczka humanitarnego w Rafah, do którego mieliby zostać przesiedleni wszyscy mieszkańcy Strefy Gazy bez prawa jego opuszczania. Projekt ten przez krytyków – także w Izraelu – został określony mianem obozu koncentracyjnego. – Myślę, że władze zrozumiały, iż cena za realizację tego planu byłaby bardzo wysoka – mówi nasze źródło. Rząd Binjamina Netanjahu zdecydował się na ustępstwa w odpowiedzi na rosnącą krytykę sytuacji w Gazie. Hamasowski resort zdrowia w Gazie informował o 69 zarejestrowanych przypadkach zgonów z powodu głodu w tym miesiącu. Tym samym łączna liczba ofiar śmiertelnych z powodu niedożywienia od początku wojny w październiku 2023 r., rozpoczętej atakiem Hamasu na Izrael, miałaby wzrosnąć do 133, w tym 87 dzieci.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.