Rosja wstrzymuje się z oficjalnymi komentarzami w sprawie efektów wtorkowych rozmów amerykańsko-ukraińskich w Arabii Saudyjskiej. Kreml czeka na wizytę przedstawiciela Białego Domu Steve’a Witkoffa w Moskwie i rozmowę telefoniczną Donalda Trumpa z Władimirem Putinem.
Ukraina zgodziła się na 30-dniowy rozejm, o ile przystanie na niego także Rosja. To założenie idzie dalej niż propozycje Kijowa, który w porozumieniu z partnerami z Europy i Kanady chciał zawieszenia broni na morzu i w powietrzu. W zamian Amerykanie odblokowali pomoc wojskową i wymianę danych wywiadowczych. Okołokremlowscy komentatorzy podejrzewają pułapkę i dają do zrozumienia, że Rosja odrzuci ofertę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.