Bez urealnienia polityki energetycznej Europa przegra globalną rywalizację ekonomiczną. Oprócz energetyki coraz ważniejszym polem napięć będzie motoryzacja.
Zdaniem ekspertów Unia Europejska już od dawna nie jest w stanie konkurować na polu gospodarczym ze Stanami Zjednoczonymi. Przed wybuchem wojny w Ukrainie nie radziła sobie w konkurencji zarówno z USA, jak i z Chinami, które pretendują do roli globalnego hegemona. Tymczasem wojna to dodatkowo utrudnia, bo odcina Stary Kontynent od tanich surowców z niskimi kosztami logistyki, a właśnie to dawało europejskiej gospodarce konkurencyjność.
Premier Donald Tusk skrytykował w zeszłym tygodniu kierunki europejskiej polityki gospodarczej, stwierdzając m.in., że „niektóre założenia dotyczące emisji CO2 rozbrajają europejską gospodarkę”. Dodał: „Musimy budować taki system, który daje nam szansę na konkurencję, choćby ze Stanami Zjednoczonymi”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.