Niegdyś polskie Hamtramck, dziś jest w większości muzułmańskie. A na horyzoncie kolejna rewolucja, bo nieoczekiwane poparcie amerykańskich Arabów zyskuje dziś Trump.
Jest wczesne popołudnie. Stojąc w kolejce do polskiego sklepu w Hamtramck pod Detroit, słyszę wezwanie muezzina do modlitwy. Dla okolicznych mieszkańców to nic nowego. Gdyby nie wielkie pick-upy i reklamy fast foodów, można byłoby się poczuć jak na Bliskim Wschodzie. Na szosie gęsty ruch, kobiety w burkach spacerują z siatkami z lokalnych supermarketów, obok dyskutują mężczyźni w tradycyjnych bengalskich strojach, a z samochodów dumnie powiewają palestyńskie i libańskie flagi. O Hamtramck zrobiło się głośno w 2013 r., gdy stało się pierwszym amerykańskim miastem z muzułmańską większością. Dwa lata później było pierwszym, w którym mahometanie przejęli większość w radzie miasta. To część Halal Metropolis, jak nazywana jest aglomeracja Detroit, zamieszkana przez największą muzułmańską mniejszość w USA. To region o szczególnym znaczeniu dla amerykańskich wyborów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)