Państwa UE będą naciskać na Komisję Europejską, żeby umożliwiła zaostrzenie przepisów.
W ostatnich miesiącach spotkania liderów państw członkowskich nie należą do najczęstszych, choć palących tematów do omówienia w pełnym gronie przybywa z każdym tygodniem. Od czerwca jednak trwa proces wyłaniania nowej obsady unijnych instytucji, który zakończy się prawdopodobnie pod koniec listopada.
Wszelkie uzgodnienia oraz wytyczne dla Brukseli, które wydadzą premierzy i prezydenci państw członkowskich, będą realizowane przez nową Komisję Europejską, na której czele pozostanie Ursula von der Leyen. Rozpoczynający się dziś dwudniowy szczyt będzie najpewniej ostatnim z udziałem Charles'a Michela w roli przewodniczącego Rady Europejskiej, którego już wkrótce zastąpi Portugalczyk António Costa. Unijni liderzy zamierzają omówić dalsze wsparcie dla Ukrainy, bieżącą sytuację na Bliskim Wschodzie oraz palące sprawy wewnętrzne, w tym migrację, która powróciła na agendę nie bez wpływu sobotnich słów premiera Donalda Tuska o czasowym zawieszeniu prawa do azylu, oraz konkurencyjność, która ma być jednym z najważniejszych zagadnień dla nowej KE.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.