Poradzimy sobie z nielegalną migracją. Za dwa lata [OPINIA]

migracja, ludzie
ShutterStock
9 października 2024

Przywrócenie kontroli na wszystkich granicach Niemiec jak w soczewce skupia problemy z europejskim, wspólnym podejściem do nielegalnej migracji. Decyzja rządu Olafa Scholza jest pośrednio oskarżeniem wobec niewydolności unijnej polityki migracyjnej, która w największej mierze była od ponad dekady kształtowana przez Berlin.

To także wyraz braku zaufania do swoich sąsiadów. Niemcy uważają, że padają ofiarą wtórnej nielegalnej migracji – chodzi ich zdaniem o sytuację, w której dana osoba przekracza granicę UE w innym państwie (np. na granicy polsko-białoruskiej), a następnie przedostaje się na zachód. Berlin, po pierwsze, nie poinformował innych państw o swoich zamiarach, po drugie, kolejny raz przedłuża „tymczasowe” kontrole, które powoli stają się permanentne.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.