Niemcy podważają sens otwartych granic. Polska zbiera koalicję oburzonych

Niemcy granica policja
Niemcy zawrócili do Polski rodzinę z Afganistanu ShutterStock / Ajdin Kamber
11 września 2024

Po sukcesie wyborczym skrajnej prawicy niemiecki rząd radykalizuje politykę migracyjną i przywraca kontrole na wszystkich granicach. Sąsiedzi alarmują o podważaniu funkcjonowania strefy Schengen.

Tymczasowe kontrole na niemieckich granicach to odpowiedź na wzrost problemów z nielegalną imigracją. Rząd Olafa Scholza po ataku syryjskiego nożownika w Solingen jest pod dużą presją zyskującej w sondażach Alternatywy dla Niemiec, ale krytyka płynie też ze strony chadeków. Obie partie domagają się zaostrzenia polityki migracyjnej.

Dla Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD), macierzystego ugrupowania kanclerza, jest to szczególnie dotkliwe w kontekście wyborów regionalnych we wschodnich landach. AfD wygrała niedawno w Turyngii, zajęła drugie miejsce w Saksonii, a na półtora tygodnia przed głosowaniem w Brandenburgii prowadzi w sondażach nad SPD, która rządzi tym landem nieprzerwanie od zjednoczenia. W koalicji też nie ma jednomyślności w sprawie migracji. Na razie rząd zdążył ogłosić plan przyspieszenia deportacji, ograniczenia świadczeń dla niektórych osób ubiegających się o azyl i deportować 28 Afgańczyków skazanych za przestępstwa na terenie Niemiec. Po ogłoszeniu przez MSW przywrócenia kontroli na granicach Berlin czekają trudne rozmowy z sąsiadami, którzy protestują przeciwko decyzji. Wśród nich jest Polska.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.