Jak wygląda rosyjski i białoruski arsenał ataków hybrydowych?

Granica
Jak wygląda rosyjski i białoruski arsenał ataków hybrydowych?Agencja Gazeta / Fot. Grzegorz Dabrowski / Agencja Wyborcza.pl
4 czerwca 2024

Atak nożem na żołnierza na granicy z Białorusią, włamanie na serwery Polskiej Agencji Prasowej i opublikowanie depeszy o wysłaniu zmobilizowanych Polaków na wojnę z Rosją, zatrzymani dywersanci, którzy mogli mieć coś wspólnego z głośnymi pożarami, wreszcie zapowiedź możliwej korekty granicy Rosji na Bałtyku, w tym z Polską – to wszystko zjawiska należące do arsenału wojny hybrydowej wymierzonej w Polskę i inne państwa Zachodu. Ich nasilenie wskazuje na to, że przed nami kolejne, być może jeszcze poważniejsze wyzwania.

W ostatnich tygodniach roi się od wydarzeń, których scenariusz – by nawiązać do klasyka – jest pisany obcym alfabetem. W piątek w serwisie PAP pojawiła się depesza pod tytułem „Premier RP Donald Tusk: 1 lipca 2024 r. zacznie się w Polsce częściowa mobilizacja”, w myśl której „wszyscy zmobilizowani zostaną wysłani na Ukrainę”. Agencyjni dziennikarze szybko zauważyli wrzutkę i już po ośmiu minutach została ona anulowana. Pewne elementy depeszy wskazywały na to, że została przetłumaczona z rosyjskiego (np. domniemany kryptonim akcji, dosłownie „mobilizacja dla pokój”, por. z rosyjskim „mobilizacyja za mir”). Tusk natychmiast ogłosił w serwisie X, że to element „rosyjskiej strategii destabilizacji w przeddzień wyborów europejskich”. – W ubiegłym roku mieliśmy do czynienia z 80 tys. incydentów w cyberprzestrzeni. W tym roku może być ich dwa razy więcej – mówił minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.