- O ile wiem, istnieją pewne uzgodnienia między Łukaszenką a kierownictwem Ukrainy - mówi Waleryj Sachaszczyk, przedstawiciel gabinetu Swiatłany Cichanouskiej ds. obrony i bezpieczeństwa narodowego.
Michał Potocki: Białoruś ma nową doktrynę wojenną. Czy widział pan jej projekt? Co można o nim powiedzieć?
Waleryj Sachaszczyk: Tekstu dokumentu nie widziałem, ale wiem, że w doktrynę wpisano punkty dotyczące wykorzystania sił zbrojnych i innych struktur siłowych w czasie pokoju. O co konkretnie chodzi, na razie nie wiadomo. Przypuszczam, że Alaksandr Łukaszenka przewidział wiele wariantów, by w razie czego skuteczniej tłumić protesty i być może podejmować działania podwyższające napięcie w regionie. Łukaszenka nie stanowi przy tym podmiotu polityki międzynarodowej, lecz wykonuje to, czego oczekuje od niego Władimir Putin.
Z tego można wyciągnąć wniosek, że Łukaszenka szykuje wojsko do tłumienia protestów, a nie do wojny z NATO czy Ukrainą.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.