Jak wskazują analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, gospodarka Ukrainy jest wciąż w stanie nierównowagi, jednak powinna odbić w 2024 roku. Największym problemem jest zależność budżetu państwa od pomocy zagranicznej i wysoki deficyt obrotów bieżących.

– Prognozy gospodarcze Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) dla Ukrainy wskazują, że PKB powiększy się w 2024 r. od 3 proc. do 4 proc. To jednak słabszy wynik niż w 2023 r. (4,5 proc.) – podaje Jakub Rybacki w materiale Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Gospodarka Ukrainy

Rybacki wskazuje, że gospodarka nadal będzie o 20 proc. mniejsza niż przed wybuchem wojny,a głównym problemem obecnie jest słabość inwestycji – te mają być większe zaledwie o 2,3 proc. niż rok wcześniej. „Dodatkowo na niekorzyść Ukrainy działa saldo handlu zagranicznego, które obniży tempo wzrostu PKB o 0,9 pkt. proc. Prognozy zakładają umiarkowany wzrost szkód wynikających z konfliktu oraz jego zakończenie wraz z końcem roku. Przy takich założeniach bardziej dynamiczny będzie 2025 r. – gospodarka ma powiększyć się o 6,5 proc.” – czytamy w opracowaniu.

Z kolei Ośrodek Studiów Wschodnich w raporcie z września 2023 roku wskazuje, że jednym z wyzwań jest utrzymanie na dotychczasowym poziomie pomocy pieniężnej od Zachodu, bez czego funkcjonowanie państwa ukraińskiego nie będzie możliwe.

„O ile zagraniczne finansowanie wydatków budżetowych w tym roku można uznać za w znacznym stopniu zapewnione, o tyle nie wiadomo, jak sytuacja zmieni się w kolejnych miesiącach, a być może latach. W tym kontekście duże znaczenie będzie miała postawa USA – nie tylko najważniejszego dostawcy uzbrojenia, lecz także jednego z głównych donatorów Kijowa. Istnieje ryzyko, że w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi, a zwłaszcza później – jeśli wygra kandydat republikański – Waszyngton może poważnie ograniczać wsparcie finansowe dla Ukrainy” – czytamy w raporcie OSW.

Deficyt budżetowy Ukrainy

Według prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego deficyt budżetowy Ukrainy w 2024 roku wyniesie 15,7 proc. PKB, natomiast 7,1 proc. ma wynieść deficyt obrotów bieżących. Jednak apogeum nastąpi wraz z odbudową Ukrainy, jedy znacznie wzrośnie zapotrzebowanie na import m.in. materiałów budowlanych.

– Fundusz szacuje, że 13,7 proc. PKB, czyli niemal 90 proc. całości, pozyskiwane będzie od zewnętrznych pożyczkodawców. To rodzi naturalne ryzyka – podaje Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Według prognoz w kolejnych latach do 2027 roku deficyt utrzyma się w okolicach 5 proc. W perspektywie długoterminowej, biorąc pod uwagę wspomnianą odbudowę Ukrainy, deficyt sięgnie ok. 9 proc. PKB.

Deficyt w rozbiciu na źródło finansowania oraz skala grantów w proc. PKB / Polski Instytut Ekonomiczny / opracowanie własne PIE na podstawie raportu MFW

Pomoc finansowa potrzebna Ukrainie

Jak podają analitycy Ośrodka Studiów Wschodnich, zgodnie z szacunkami Kijowa, aby utrzymać stabilność finansów państwowych, niezbędne jest pozyskanie w 2024 roku 37,3 mld dol. pomocy. W ubiegłym roku wyniosła ona 42,4 mld dol., z czego 19,5 mld dol. przypadło na Unię Europejską.

Instrument na rzecz Ukrainy ma odbyć się w ramach rewizji wieloletnich ram finansowych UE, jego celem jest zapewnienie stabilnego i przewidywalnego wsparcia dla tego kraju w wysokości 50 mld euro na lata 2024-2027.

„Instrument przewiduje 9,75 mld euro rocznie wsparcia budżetowego, jednak Kijów zabiega, aby już w pierwszym roku funkcjonowania programu suma ta sięgnęła 18 mld euro, a 4,5 mld zostało wypłacone do końca marca” – czytamy w analizie OSW z lutego tego roku.

Wspomnianą pomoc podzielono na trzy filary. Pierwszy o wartości 39 mld euro z czego 33 mld euro to nisko oprocentowane pożyczki a 6 mld granty, ma posłużyć wsparciu stabilności finansowej Ukrainy. Drugi wynoszący 8 mld euro grantów obejmuje instrumenty finansowe mające przyciągnąć i uruchomić inwestycje publiczne i prywatne na rzecz odbudowy. Trzeci w wysokości 3 mld euro grantów ma opłacić pomoc techniczną, w tym wsparcie dla ukraińskich samorządów i społeczeństwa obywatelskiego.

Podział środków w ramach Instrumentu na rzecz Ukrainy / Ośrodek Studiów Wschodnich / Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) Komisja Europejska

„W przyszłości dodatkowym źródłem środków na bezzwrotną dotację w ramach Instrumentu mogą się stać odsetki wygenerowane przez zamrożone aktywa Centralnego Banku Rosji (szacuje się, że odsetki te mogą wynieść ok. 3–5 mld euro rocznie). RE dopuściła taką możliwość, lecz zaznaczyła, że decyzja w tej sprawie będzie wymagała uchwalenia przez UE stosownych aktów prawnych” – podano w analizie Ośrodka Studiów Wschodnich.