Bratysława na kursie kolizyjnym z Brukselą

Słowacja
Shutterstock
29 stycznia 2024

Komisja Europejska i opozycja zarzucają rządowi Roberta Ficy próbę rozmontowania struktur antykorupcyjnych.

Minął zaledwie kwartał, odkąd Robert Fico odzyskał władzę na Słowacji, a już Komisja Europejska straszy Bratysławę zablokowaniem pieniędzy unijnych. Powodem obaw brukselskich urzędników jest forsowana reforma systemu sprawiedliwości, która może być przyjęta – jak pisze „Denník N” – już w najbliższy czwartek. Przeciwko zmianom pod hasłami „Nie chcemy państwa mafijnego!” protestują liberalni wyborcy. Jednocześnie Fico, śladami zaprzyjaźnionego premiera Węgier Viktora Orbána, chętnie sięga po prorosyjską retorykę, choć w przeciwieństwie do Budapesztu za obliczonymi na użytek wewnętrzny słowami na razie rzadko idą czyny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.