W Iraku pachnie Afganistanem

Flaga Iraku
Flaga IrakuShutterstock
11 stycznia 2024

Premier Iraku chce opracować plan wyjścia wojsk USA z kraju, ale Amerykanie nie mają na to najmniejszej ochoty.

Zaczęło się w ubiegły czwartek od zabójstwa przez Amerykanów w dronowym ataku w Bagdadzie Mushtaqa Taliba al-Saidiego, lidera Harakat Hezbollah al-Nujaba (HHN), organizacji wspieranej przez Iran. HHN stanowią część Sił Mobilizacji Ludowej (PMF), sojuszu ponad kilkudziesięciu grup powołanych dziesięć lat temu do walki przeciwko Państwu Islamskiemu (IS) przez cieszącego się w Iraku potężnym autorytetem wielkiego ajatollaha Alego as-Sistaniego. Teraz PMF są zintegrowane w systemie irackich sił bezpieczeństwa. Ale gdy w 2014 r. regularna iracka armia nie radziła sobie z IS, to właśnie zdominowane przez szyitów PMF powstrzymały ofensywę salafickich terrorystów i uniemożliwiły im szturm na Bagdad. A później odbijały terytoria, w tym Mosul. Przy wsparciu Stanów Zjednoczonych.

Pozostało 48% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.