Londyn tasuje karty. Nominacja Camerona i dymisja Braverman

Suella Braverman może raczej spać spokojnie. Dymisja może jej tylko pomóc, czego nie można powiedzieć o premierze i całej Partii Konserwatywnej, która prawie na pewno straci władzę po następnych wyborach.

 
 

Poniedziałkowe przetasowania w rządzie Wielkiej Brytanii sprawiły, że bohaterem międzynarodowych newsów chwilowo stał się David Cameron. Nic w tym dziwnego – mianowanie na stanowisko ministerialne byłego premiera to na Wyspach krok sensacyjny. Ale długofalowo dla brytyjskiej polityki większe znaczenie będzie mieć zapewne to, że jednocześnie z gabinetu Rishiego Sunaka odeszła Suella Braverman.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.