O przyszłości Bliskiego Wschodu, a nawet globalnym układzie sił, może zdecydować to, która ze stron wygra walkę o serca i umysły opinii publicznej na świecie.
Wojna Izraela z Hamasem toczy się na kilku frontach jednocześnie. Kto wie, czy najważniejszym nie jest ten informacyjny. Na razie profesjonalna wyobraźnia podpowiada wielu analitykom coraz czarniejsze scenariusze. Włącznie z konstatacją, że dawno nie byliśmy tak blisko wybuchu czegoś na kształt III wojny światowej. Takiego niszczycielskiego potencjału nie ma ani konflikt w Ukrainie, ani hipotetyczny militarny incydent na Morzu Południowochińskim. Z prostego powodu: tam najważniejsze role odgrywają jednak decydenci (owszem, posługujący się jako narzędziem emocjami, ale mający w ręku instrumenty ich kontrolowania). Ich długofalowe interesy przynajmniej na razie są lepiej zabezpieczone w warunkach utrzymywania konfliktu poniżej progu otwartej wojny z udziałem mocarstw. Na Bliskim Wschodzie jest inaczej: aktorzy są znacznie mniej racjonalni i przewidywalni, splot interesów mniej oczywisty, a broni pod ręką aż nadto. Nietrudno więc wyobrazić sobie efekt domina, gdy kolejne państwa angażują się w zupełnie niechcianą na początku wojnę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)