Putin oferuje państwom położonym na kontynencie afrykańskim darmowe zboże. Ale otrzymają je tylko ci, którzy wspierają Moskwę w wojnie przeciwko Ukrainie.
Podczas szczytu Rosja–Afryka prezydent Władimir Putin chciał pokazać, że Moskwa – mimo izolacji na arenie międzynarodowej i zachodnich sankcji – wciąż jest światowym mocarstwem. Ale przez przywódców państw afrykańskich został zignorowany. Do Rosji przyleciało wyłącznie 17 głów państw, choć jeszcze cztery lata temu, kiedy wydarzenie zorganizowano po raz pierwszy, było ich ponad 40. W tym roku zabrakło przedstawicieli jednych z największych afrykańskich gospodarek: Nigerii, Kenii czy Kongo.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)