Dziennik Gazeta Prawana logo

Są już oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych w Hiszpanii. Europejska lewica odetchnęła z ulgą

Partia Ludowa uzyskała 136 mandatów (47 więcej niż w poprzednich wyborach). Na zdjęciu lider ugrupowania i kandydat na premiera Alberto Nunez Feijoo
Partia Ludowa uzyskała 136 mandatów (47 więcej niż w poprzednich wyborach). Na zdjęciu lider ugrupowania i kandydat na premiera Alberto Nunez FeijooEPA/PAP / fot. Cabalar/EFE/EPA/PAP
25 lipca 2023

Europejska lewica w poniedziałek rano, kiedy znane już były oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych w Hiszpanii, odetchnęła z ulgą. O ile jeszcze ostatnie sondaże dawały bezpieczną większość potencjalnej prawicowej koalicji Partii Ludowej z Vox, o tyle wyniki znacznie poprawiły nastroje zarówno hiszpańskim, jak i europejskim socjalistom. 

Magazyn „Politico” stwierdził wręcz, że Hiszpanie „powiedzieli «nie» skrajnej prawicy w rządzie”. Hiszpanie tak bardzo powiedzieli „nie” skrajnej prawicy, czyli Vox, że zdobyła ona o 2 mandaty więcej niż nowy lewicowy twór powstały na bazie Podemos – Sumar. Z kolei dla Partii Ludowej oficjalny wynik oznacza 136 mandatów (47 więcej niż w poprzednich wyborach), a „tak” dla Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej dowodzonej przez Pedro Sáncheza to z kolei o 14 mandatów mniej, czyli dokładnie 122 (o 2 więcej niż 4 lata temu). Trzeba jednak przyznać, że partia Vox, określana przez europejskie media mianem wręcz faszyzującej, była języczkiem u wagi tych wyborów – potencjalnym nawet nie zwiastunem, ile ostatecznym dowodem na to, że w państwach UE nadchodzi fala zmian, która zepchnie lewicowe ugrupowania do tylnych ław Europarlamentu. Tymczasem Vox, partia będąca razem z PiS częścią Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), zebrała 33 mandaty – o 19 mandatów mniej niż w poprzednich wyborach. Gdyby udało jej się zdobyć choć 40 miejsc, czyli 7 więcej, wówczas prawicowa koalicja dysponowałaby samodzielną większością. Po ogłoszeniu wyników lider Vox – Santiago Abascal – oskarżył lidera Partii Ludowej o demobilizację wyborców, brak udziału w kluczowych debatach i „wybielanie” socjalistów przez proszenie ich o wstrzymanie się od głosu podczas głosowania nad wotum zaufania dla jego centroprawicowego rządu. Po tych słowach trudno liczyć na jakiekolwiek wspólne ustalenia koalicyjne Vox i Partii Ludowej, która dysponuje dziś 169 mandatami.

Pozostało 62% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.