Kłamstwa zamiast armat. Na froncie informacyjno-propagandowym Rosja ma się coraz lepiej [OPINIA]

Policja, Rosja
Policja, Rosjashutterstock
16 czerwca 2023

Rosja przegrywa tam, gdzie do gry wchodzą czołgi, karabiny i żołnierze. Za to na froncie informacyjno -propagandowym po krótkotrwałym załamaniu ma się znów coraz lepiej. Nie bez pomocy Zachodu.

Cały moskiewski aparat propagandowy, budowany i suto karmiony przez długie lata, pracuje dziś na osiągnięcie jednego celu – ma zminimalizować negatywne dla Kremla skutki polityczne i strategiczne ukraińskiej ofensywy w polu. Na wewnętrznym odcinku tego wirtualnego frontu wciąż obowiązuje przekaz: „Rosjanie, nie obawiajcie się, Putin czuwa. Także nad tym, co robicie i myślicie. Walczymy nie tylko z jakąś tam (nieodmiennie pogardzaną) Ukrainą, ale z całą potęgą wrażego NATO (po to są przekazy o „polskich najemnikach” i często fejkowe zdjęcia zniszczonego sprzętu pochodzenia zachodniego), a mimo to wygrywamy. Jeśli się wycofujemy, to tylko na z góry upatrzone pozycje. A hucznie zapowiadana przez tyle miesięcy wielka ofensywa ukraińska właściwie została już odparta. Teraz tylko trochę cierpliwości, a nasze bataliony niebawem znów wrócą pod Kijów i pognębią faszystów”.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.