Trzęsienie o magnitudzie 7,8 w skali Richtera nawiedziło wczoraj w nocy południową Turcję i północną Syrię. Niecałe 12 godzin później doszło do kolejnego nieco słabszego uderzenia. Oba trzęsienia odczuwalne były m.in. w Libanie, Iraku i na Cyprze.
Liczba ofiar śmiertelnych stale rośnie. Do zamknięcia tego wydania DGP wiadomo było, że w kraju Recepa Tayyipa Erdoğana zginęło ponad 1 tys. osób, a 5 tys. zostało rannych. Trzęsienie ziemi o podobnej sile, które nawiedziło turecki Izmit w 1999 r., zabiło ponad 17 tys. osób, a ponad ćwierć miliona zostawiło bez dachu nad głową. Na Haiti w 2010 r. zginęło ponad 316 tys. mieszkańców. Prezydent Erdoğan określił wczorajsze wydarzenia mianem najgorszej katastrofy od 1939 r., kiedy w wyniku trzęsienia zmarło ponad 32 tys. osób.