Nowe sankcje na Rosję dopiero na rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie

Ursula von der Leyen, Ołena Zełenska
Ursula von der Leyen, Ołena ZełenskaPAP/EPA / GIAN EHRENZELLER
18 stycznia 2023

To dziś najbardziej realny horyzont czasowy przyjęcia dziesiątego pakietu. Polska i Litwa chcą ambitnego projektu, ale rozmowy na razie utknęły w martwym punkcie.

– Unijne sankcje Rosja będzie odczuwała przez następne dziesięciolecia – stwierdziła wczoraj na Forum Ekonomicznym w Davos Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej. Choć zapewniała o nieustającym wsparciu Ukrainy przez UE, to nie wspomniała o przygotowywanym dziesiątym pakiecie sankcji.

Po pierwsze uszczelnianie

Ten jest dziś forsowany głównie przez Polskę i państwa naszego regionu, w tym Litwę, które domagają się nie tylko szybkiego przyjęcia nowych sankcji, lecz także znacznie bardziej ambitnych rozwiązań niż techniczne, skupione na uszczelnianiu dziewięciu poprzednich pakietów. Według Brukseli realną perspektywą ogłoszenia przyjęcia najnowszych sankcji jest rocznica rosyjskiej agresji na Ukrainę 24 lutego. Litwa i Polska chciałyby doprowadzić do porozumienia jeszcze przed 3 lutego, kiedy zaplanowany jest szczyt UE–Ukraina.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.